 |
|
Ta bezsilność, kiedy czegoś bardzo chcesz, ale obiecałaś sobie, że więcej już tego nie zrobisz .
|
|
 |
|
Coś pękło, kiedy przyszła codzienność, i wiesz co? zaczęli żyć na odpierdol
|
|
 |
|
Gdzieś poza kontrolą widzę kres, skoro Ciebie nie ma obok, nie ma łez, nie ma słów które bolą
|
|
 |
|
Chwile, kiedy miałam Ciebie, wspominam jako chwile, w których miałam wszystko .
|
|
 |
|
Każdy ma chwile, że chciałby to wszystko jebnąć. I patrzy w lustro jak łzy mu ciekną
|
|
 |
|
Złudne nadzieje, stały się już codziennością
|
|
 |
|
Miłość to wolność. czasem tego nie rozumiem, i zamiast poddać się emocjom udaję, że nie czuję .
|
|
 |
|
Siądź i przeczekaj. oddychaj, dzień, tydzień, miesiąc, rok, życie, kiedyś przejdzie. wszystko kiedyś przeminie
|
|
 |
|
Zawsze powinno się postępować właściwie, nawet jeśli to trudne.
|
|
 |
|
Prawda tylko wtedy coś znaczy, gdy trudno się do niej przyznać!
|
|
 |
|
trzeba coś kochać, żeby coś znienawidzić.
|
|
 |
|
Pozaszywam Ci kieszenie, żebyś miał odwagę łapać mnie za rękę
|
|
|
|