 |
|
Któregoś dnia może mnie nie być, po prostu załóż, Przypomnisz mnie sobie, ale nie czuj żalu, Życie się będzie toczyć i tak pomału, Wytrzesz z łez oczy, mnie nie żałuj..
|
|
 |
|
zresztą, niech inni pieprzą. my mamy siebie, szarość tutaj zamieniam na piękno
|
|
 |
|
że nie dałeś mi szczęścia, pierścionka, ani psa..
|
|
 |
|
przy tobie czuję się bezpieczna .;**
|
|
 |
|
deszcz co płynie ze środka.;****
|
|
 |
|
On mi po głowie, owszem. Nie powiem
|
|
 |
|
mogę ci podziękować, wyprzedzając twoje pytanie `za co?` odpowiem od razu, ze w końcu czuje się kobietą a nie żoną.
|
|
 |
|
patrz w niebo kochanie , nawet ci z góry cykają nam zdjęcia .
|
|
 |
|
chce wierzyć , ze nawet gdy wyjadę, to ty nie pozwolisz zapomnieć o sobie, ze któregoś dnia gdy wstane spojrzę w telefon i zobacze wiadomość , ze jesteś tutaj ale zgubiłeś mape i nie wiesz jak do mnie trafić.
|
|
 |
|
ile prawdy może być w każdym twoim kłamstwie?
|
|
 |
|
złap mnie mocno za rękę, gdy po raz kolejny będę miała dość i zacznę mówić o odejściu.
|
|
|
|