 |
Rozkochał w sobie, potem grał, jak tylko chciał, ona naiwna czekała, bo tak bardzo go kochała..
|
|
 |
-kocham go, tylko błagam nic mu nie mów. -ale on na pewno o tym wie i się z tego cieszy. -skąd wiesz? -bo stoi za tobą i się uśmiecha.
|
|
 |
musisz mi wybaczyć, że brak mi sił, by o Ciebie walczyć .
|
|
 |
leżę na podłodze i zastanawiam się jak nazwać to, co teraz czuję .
|
|
 |
to zabawne jak z czasem zmieniają się Nam powody do szczęścia .
|
|
 |
naucz się zatrzymywać łzy w połowie twarzy, tak by nie dotknęły uśmiechu .
|
|
 |
idąc osiedlem, posyłam uwodzące spojrzenia Twoim kolegom, żeby później mogli Ci powiedzieć: ej ziomek ty chyba nie wiesz co straciłeś. !
|
|
 |
tak często się gubię i wypuszczam z rąk szczęście .
|
|
 |
sztuką jest mieć wyjebane nawet, gdy pęka serce .
|
|
 |
przepraszam, czy mogę zgłosić nieprzygotowanie do życia ?
|
|
|
|