 |
|
chociaż pogodziłam się z tym, że mnie odtrącił,
to jednak moje serce nadal się buntuje, szukając wyjścia...zaspokajając
tęsknotę-wypatrywałam go w każdym autobusie.
|
|
 |
|
wśród dymu papierosów.. i wielu nudnych rozmów.. szukam Ciebie.
|
|
 |
|
a ja wciąż się uśmiecham. zagryzam wargi i idę przed siebie. bo ludzie, mający na celu moje nieszczęście nie, są warci moich przeszklonych źrenic o łzach, nie wspominając.
|
|
 |
|
bo to właśnie życie chwilą bez zważania na konsekwencje nadaje naszemu bytowi smaku. tylko nieliczni odważą się potraktować moment w jakim aktualnie obcują jakby był tym ostatnim.
|
|
 |
|
Kiedy byłyśmy małymi dziewczynkami, wierzyłyśmy w bajki. Fantazjowałyśmy jakie będzie nasze życie. Biała suknia, królewicz, który zabierze nas do zamku na szczycie góry. Wieczorem w łóżku zamykałyśmy oczy i wierzyłyśmy gorąco w to, że marzenie się spełni. Święty Mikołaj, Wróżka i Królewicz byli tak blisko, że czuło się ich smak. Ale człowiek dorasta. Któgegoś dnia otwieracie oczy i bajka pryska. Zwracamy się do ludzi i rzeczy, którym ufamy. Sęk w tym, że trudno całkowicie uwolnić się od tej bajki, bo prawie każdy chowa w sobie ten promyk nadziei i wiary, że pewnego dnia otworzy oczy i marzenie sie ziści.
|
|
 |
|
Potrzebuje kogoś kto zamieni się ze mną na życie...
|
|
 |
|
- To dziwne... On w ogóle nie jest w moim typie, mój ideał urody jest zupełnie od niego odległy. Ale coś mnie w nim tak intryguje, że nie mogę przestać o nim myśleć. Pociąga mnie jak nikt nigdy dotąd. Nie wiem co się ze mną stało.
- A ja wiem. Dorosłaś. Pokochałaś prawdziwie. Nie jego ciało, a jego duszę...
|
|
 |
|
W tym cholernym życiu potrzebna jest miłość.
|
|
 |
|
jeden papieros na uspokojenie myśli.
drugi na opanowanie tętna.
trzeci na zapomnienie.
następny, który już nawet nie działa instynktownie
zapalam i zaciągam się by czymś zająć ..
|
|
 |
|
mogę się uzależnić od picia kawy, nadmiernego jedzenia czekolady, palenia papierosów czy picia alkoholu. ale nigdy od Ciebie. postanowienie noworoczne ? no niech będzie, chociaż jest połowa roku ale spoko. /alwayssmiile
|
|
|
|