 |
|
mało mówię, bo w sumie ludzi za bardzo nie lubię
|
|
 |
|
najgorzej, kiedy się nie ma pewności, co się naprawdę czuje. myśli przeskakują z jednej rzeczy na drugą, nie można się odprężyć; to coś jakby swędzenie, tylko że nie wiadomo, gdzie się podrapać
|
|
 |
|
dziś kocham cię świąteczniej niż zwykle, może dlatego, że to maj, ale maj bez ciebie to listopad
|
|
 |
|
Wolałam żyć ze świadomością, że jesteś skonczonym idiotą, a nie emocjonalnym dnem, jak ja.
|
|
 |
|
Musisz czasem upaść nisko, aby móc się podnieść
I stanąć na nogi twardo, gotowy na wojnę (...)
Co było - nie wróci, nie zamaże flamaster
Nauka jest dla ludzi, musisz wierzyć w swoją szansę!”
|
|
 |
|
"Najwyższe góry zdobywają tylko ci uparci!"
|
|
 |
|
I choć nie raz, los kazał nam w przepaść skakać,
My nauczyliśmy się latać.
|
|
 |
|
I chuj, już się nie martwię.
Nie obchodzi mnie jak mnie nazwiesz.
|
|
 |
|
Zadzwoń do mnie rano, ale proszę zrozum najpierw
Że moje życie to chaos i pasmo zmartwień
|
|
 |
|
Naprawdę cieszę się, że widzę Ciebie znów, choć było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów.=
Pezet
|
|
 |
|
Dobra niechętnie przyznam się że tęsknię
nie wiem ile w takim stanie jeszcze będę
Widocznie to było coś skoro złość we mnie
myślałem że już wiecznie z tobą życie spędzę
a tu nagle ciężkie ciosy od bliskiej osoby
które sprawiły że miłości mam już dosyć.==
Nizioł
|
|
|
|