 |
|
Najgorsze jest pierwsze pięć dni po weekendzie. Potem już z górki.
|
|
 |
|
chociaż lubię komplementy jak każda kobieta, na dłuższą metę wolę szczerość.
|
|
 |
|
- Dzwonek jest dla nauczyciela , nie dla ucznia . ! - To my wyjdziemy , a pani go sobie w spokoju posłucha .
|
|
 |
|
Czy się boję? No proste. Przeraża mnie las nocą, przeraża mnie wiatr, jesień, spadające liście, zimne powietrze i pustka. Twój brak mnie przeraża, trzęsące się ręce, łzy na policzkach, i drżące wargi. Przeraża mnie to, że bez Ciebie zwyczajnie umieram.
|
|
 |
|
Mętlik myśli. Mnóstwo supełków i nadzieja, na to, że kiedyś się rozwiążą.
|
|
 |
|
- uparta, dumna, honorowa, często wścibska i bezustannie narzekająca. - wymienił po pytaniu o to, jakie cechy lubi we mnie najbardziej. zrobiłam wielkie oczy, omal co nie nalewając wody obok szklanki, a nie do jej środka. westchnął wstając od stołu. zabierając dwa kubki, z krótkim 'chodź' ruszył do mojego pokoju. - kocham te cechy, bo inni ich nie znoszą. kocham je, bo Cię charakteryzują, a faceci zapoznając się z nimi, dają sobie spokój. prawie byłem jednym z nich, gdybym nie wyszedł wtedy po pierwszej kłótni. gdybym wkurwiony nie spalił szluga i nie uświadomił sobie pewnej kwestii. tamtego dnia serce krzyczało do mnie przeraźliwie. cholerne 'nie spierdol, bo to skarb!'. teraz wiem, że pod tymi cechami kryje się brylant, Twoja dusza. wiesz, co mnie w tym jara najbardziej? - mruknął zaczepnie, na co posłałam Mu uważniejsze spojrzenie. pocałował mnie lekko w usta, a nie oddalając się, szepnął: - jesteś moja, w końcu./ photoblog
|
|
 |
|
Wstała z kanapy z niechęcią w oczach , paląc papierosa poszła do łazienki . Spojrzała w lustro , widząc rozmazany makijaż i nie ułożone włosy . Stała przy lustrze , popiół z papierosa zaczął spadać do umywalki , a ona dalej myślała co by było gdyby ...
|
|
 |
|
Cenię , jak chłopak mówi o swoich uczuciach wprost.
|
|
 |
|
On jest więcej niż mężczyzną jej życia, a to jest więcej niż miłość. To powód, dla którego niebo jest niebieskie, a kwiatki pachną .
|
|
 |
|
Suche usta, czarna kawa, niedopalony papieros i zepsute serce.
|
|
 |
|
Każdy ma taki świat, jaki widzą jego oczy.
|
|
 |
|
- Chcesz znać prawdę? - spytała, nie czekając na odpowiedź. - Usiłuję jakoś przetrwać dzień, zachowując dość siły, by stawić czoło następnemu.
|
|
|
|