głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika udawanaa

Co u mnie? Jak zwykle. Coś się sypie  ktoś się kłóci  ktoś się czepia  ktoś przychodzi  ktoś odchodzi   ja zostaję..

smutnaona dodano: 29 maja 2012

Co u mnie? Jak zwykle. Coś się sypie, ktoś się kłóci, ktoś się czepia, ktoś przychodzi, ktoś odchodzi - ja zostaję..
Autor cytatu: reeah

żałuję  że już nie jesteśmy razem. Że oboje pozwoliliśmy przegrać temu uczuciu. Że zabiliśmy w sobie miłość  która była ponad wszystko. Że pozbawiliśmy się szczęścia. Że z własnej woli musieliśmy tak cholernie cierpieć. Skrzywdziliśmy się bez powodu  niszcząc miłość  która była na wagę złota.   yezoo

smutnaona dodano: 29 maja 2012

żałuję, że już nie jesteśmy razem. Że oboje pozwoliliśmy przegrać temu uczuciu. Że zabiliśmy w sobie miłość, która była ponad wszystko. Że pozbawiliśmy się szczęścia. Że z własnej woli musieliśmy tak cholernie cierpieć. Skrzywdziliśmy się bez powodu, niszcząc miłość, która była na wagę złota. [ yezoo ]
Autor cytatu: yezoo

Nie przepraszaj  że spierdoliłaś z mojego życia. Rozumiem kochanie. Sam bym ze sobą nie wytrzymał  więc idź i bądź szczęśliwa beze mnie  a moja miłość wystarczy za dwoje.

smutnaona dodano: 29 maja 2012

Nie przepraszaj, że spierdoliłaś z mojego życia. Rozumiem kochanie. Sam bym ze sobą nie wytrzymał, więc idź i bądź szczęśliwa beze mnie, a moja miłość wystarczy za dwoje.
Autor cytatu: podobnobezuczuc

Prędzej  czy później ta miłość sama by Nas wykończyła.   yezoo

smutnaona dodano: 29 maja 2012

Prędzej, czy później ta miłość sama by Nas wykończyła. [ yezoo ]
Autor cytatu: yezoo

bo płacz pozwala mi wylać te zbędne uczucia.  schooki

smutnaona dodano: 29 maja 2012

bo płacz pozwala mi wylać te zbędne uczucia. ~schooki~
Autor cytatu: schooki

Pozdrawiam ludzi  którzy  znikaja gdy sa najbardziej  potrzebni.

smutnaona dodano: 29 maja 2012

Pozdrawiam ludzi, którzy znikaja gdy sa najbardziej potrzebni.
Autor cytatu: schooki

nie wierzyłam w przeznaczenie. cały ciąg wydarzeń  wszystkie kontuzje  mniejsze czy większe  dały mi jednak czas wstrzymania. z prawdopodobieństwem wstrząsu mózgu  hamowałam jedynie łzy  będące połączeniem bezsilności i irytacji. leżałam w łóżku  a głowa nie wytrzymywała czytania. rozmyślenia  analizowanie wszystkiego i jakiś obcy głos  który uświadomił mi  iż w całym tym braku czasu  pomyliłam w życiu zakręty.

definicjamiloscii dodano: 28 maja 2012

nie wierzyłam w przeznaczenie. cały ciąg wydarzeń, wszystkie kontuzje, mniejsze czy większe, dały mi jednak czas wstrzymania. z prawdopodobieństwem wstrząsu mózgu, hamowałam jedynie łzy, będące połączeniem bezsilności i irytacji. leżałam w łóżku, a głowa nie wytrzymywała czytania. rozmyślenia, analizowanie wszystkiego i jakiś obcy głos, który uświadomił mi, iż w całym tym braku czasu, pomyliłam w życiu zakręty.

potrzebowałam tego kubła zimnej wody. jakiegoś plaska w twarz  który uświadomi mi  co robię. tej szczerości i wyrzucenia mi podłych posunięć  które zaczęły znajdować się na porządku dziennym w moim zachowaniu. i ruszyło mnie tam  w okolicach mostka   a jednak serce spełnia trochę ważniejszą rolę  niż umożliwianie egzystencji. mając przed sobą tak rzeczywistą perspektywę stracenia tego wszystkiego  z zaciśniętym gardłem przyjmowałam w końcu informację  że w pojedynkę nie dam rady w życiu. nie bez niej.

definicjamiloscii dodano: 28 maja 2012

potrzebowałam tego kubła zimnej wody. jakiegoś plaska w twarz, który uświadomi mi, co robię. tej szczerości i wyrzucenia mi podłych posunięć, które zaczęły znajdować się na porządku dziennym w moim zachowaniu. i ruszyło mnie tam, w okolicach mostka - a jednak serce spełnia trochę ważniejszą rolę, niż umożliwianie egzystencji. mając przed sobą tak rzeczywistą perspektywę stracenia tego wszystkiego, z zaciśniętym gardłem przyjmowałam w końcu informację, że w pojedynkę nie dam rady w życiu. nie bez niej.

przepraszam  naprawde szczerze wszystkich przepraszam. za akcje po pijaku  krzywe w pizdu na maksa.

masyhistka dodano: 27 maja 2012

przepraszam, naprawde szczerze wszystkich przepraszam. za akcje po pijaku, krzywe w pizdu na maksa.

pije  pale  słucham rapu  noszę dresy  jem fast foody  trzymam z frajerami  uciekam z domu  koncertuje  melanżuje i zgonuje. ale również zakładam szpilki  kieckę  słucham popu czy soundtracku z filmów  oglądam romantyczne komedie  często gotuje  chodzę na zakupy i rozmawiam z dziewczynami.  bez imprez mogę obejść się nawet pół roku  palenie mogę teraz rzucić  alkohol do szczęścia nie jest mi potrzebny a pokój wciąż mam różowy. mimo wszystko   nie zmienisz mnie  nie teraz  nie na tym etapie.   maniia

maniia dodano: 26 maja 2012

pije, pale, słucham rapu, noszę dresy, jem fast-foody, trzymam z frajerami, uciekam z domu, koncertuje, melanżuje i zgonuje. ale również zakładam szpilki, kieckę, słucham popu czy soundtracku z filmów, oglądam romantyczne komedie, często gotuje, chodzę na zakupy i rozmawiam z dziewczynami. bez imprez mogę obejść się nawet pół roku, palenie mogę teraz rzucić, alkohol do szczęścia nie jest mi potrzebny a pokój wciąż mam różowy. mimo wszystko - nie zmienisz mnie, nie teraz, nie na tym etapie. / maniia

może i jest dzisiaj Jej święto. dostała dużego  ładnego storczyka od dzieci  dostała życzenia. ale mimo to  nic się nie zmieniło nawet na ten jeden jedyny dzień. Dalej nie potrafimy rozmawiać  wciąż wywalam ją z kuchni gdy cokolwiek gotuję  piekę czy smażę. wciąż na siebie krzyczymy. pamiętam  że nigdy nie była nie wiadomo jak przejęta tym  że mam kolejną ranę do zszycia  złamanym sercem  kolejnym wypitym drinem  pierwszym piwem czy wagarami. zawsze miała mnie głęboko w poszanowaniu. po siedemnastu latach rozumiem  że chce ze mnie zrobić to  czym ona była w moim wieku. odosobnioną istotą bez przyjaciół  pasji  chwil do wspominania  bez możliwości wyjazdów  świetnych wakacji  wymarzonej szkoły. tylko nie rozumiem  czemu aż tak bardzo do tego dąży? przecież Ją kocham..   maniia

maniia dodano: 26 maja 2012

może i jest dzisiaj Jej święto. dostała dużego, ładnego storczyka od dzieci, dostała życzenia. ale mimo to, nic się nie zmieniło nawet na ten jeden jedyny dzień. Dalej nie potrafimy rozmawiać, wciąż wywalam ją z kuchni gdy cokolwiek gotuję, piekę czy smażę. wciąż na siebie krzyczymy. pamiętam, że nigdy nie była nie wiadomo jak przejęta tym, że mam kolejną ranę do zszycia, złamanym sercem, kolejnym wypitym drinem, pierwszym piwem czy wagarami. zawsze miała mnie głęboko w poszanowaniu. po siedemnastu latach rozumiem, że chce ze mnie zrobić to, czym ona była w moim wieku. odosobnioną istotą bez przyjaciół, pasji, chwil do wspominania, bez możliwości wyjazdów, świetnych wakacji, wymarzonej szkoły. tylko nie rozumiem, czemu aż tak bardzo do tego dąży? przecież Ją kocham.. / maniia

kiedy pytają jaki według mnie jest najlepszy bit bez zastanowienia odpowiadam  że ten który wybija jego serce.   maniia

maniia dodano: 25 maja 2012

kiedy pytają jaki według mnie jest najlepszy bit bez zastanowienia odpowiadam, że ten który wybija jego serce. / maniia

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć