głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika uczucioodporna

Czy nie mogę się poskładać w całość  tylko wiecznie żyć w tej pieprzonej rozsypce?

estate dodano: 8 listopada 2015

Czy nie mogę się poskładać w całość, tylko wiecznie żyć w tej pieprzonej rozsypce?

Jeden weekend sprawił  że znienawidziłam swoją dotychczas akceptowaną codzienność. Pokazali mi raj  który mógł być też mój. Mam dość tego dna. Gdy próbuję się odbić od niego to ląduję niżej niż wcześniej.

estate dodano: 8 listopada 2015

Jeden weekend sprawił, że znienawidziłam swoją dotychczas akceptowaną codzienność. Pokazali mi raj, który mógł być też mój. Mam dość tego dna. Gdy próbuję się odbić od niego to ląduję niżej niż wcześniej.

https:  www.youtube.com watch?v=jUoGYrWZXLs

staywithme4everr dodano: 5 listopada 2015

https://www.youtube.com/watch?v=jUoGYrWZXLs

https:  www.youtube.com watch?v=HzGHgQBPyV0

staywithme4everr dodano: 5 listopada 2015

https://www.youtube.com/watch?v=HzGHgQBPyV0

 Kurwa mać  ile można stać i patrzeć  jak całe twoje życie topnieje jak lód?   — Miuosh

souleater dodano: 4 listopada 2015

"Kurwa mać, ile można stać i patrzeć, jak całe twoje życie topnieje jak lód?" — Miuosh

Zazdrość jest oznaką braku pewności siebie.  R.M.

byk1994 dodano: 2 listopada 2015

Zazdrość jest oznaką braku pewności siebie./ R.M.

 Tak mi trzeba wiedzieć  że się ktoś o mnie troszczy w tym obcym świecie. I wiem  jak bardzo nie zasługuję na tę troskę   ja z moimi idiotycznymi depresjami i całą tą maszynerią spekulacji.   — Halina Poświatowska

souleater dodano: 1 listopada 2015

"Tak mi trzeba wiedzieć, że się ktoś o mnie troszczy w tym obcym świecie. I wiem, jak bardzo nie zasługuję na tę troskę - ja z moimi idiotycznymi depresjami i całą tą maszynerią spekulacji." — Halina Poświatowska

Zeichnen zeichnen zeichnen!!! ..

zimoweslonce dodano: 31 października 2015

Zeichnen zeichnen zeichnen!!! ..

Uwolniłam się od nieustannych próśb  które nie byłyby skuteczne przez najbliższych kilka miesięcy  bo... przecież zmieniłabym jeszcze zdanie i to nie raz. Powinnam być zadowolona z sukcesu  który kosztował mnie cały jeden długi dzień. Mam wszystkie rzeczy w moim pokoju  a nie w miejscu  w którym nigdy nie powinny były się znaleźć. Oznacza to chyba czystą kartę. Nie muszę tracić energii na zbędne sprawy. Nie muszę pamiętać niewygodnych wspomnień i nie muszę wyżywać się na własnym zdrowiu przez głupotę innych. Denerwowaniem się to nazywa. Mogę za to w całości poświęcić swoją uwagę nauce i rysunkowi... A Warszawy nadal nie muszę lubić..

zimoweslonce dodano: 31 października 2015

Uwolniłam się od nieustannych próśb, które nie byłyby skuteczne przez najbliższych kilka miesięcy, bo... przecież zmieniłabym jeszcze zdanie i to nie raz. Powinnam być zadowolona z sukcesu, który kosztował mnie cały jeden długi dzień. Mam wszystkie rzeczy w moim pokoju, a nie w miejscu, w którym nigdy nie powinny były się znaleźć. Oznacza to chyba czystą kartę. Nie muszę tracić energii na zbędne sprawy. Nie muszę pamiętać niewygodnych wspomnień i nie muszę wyżywać się na własnym zdrowiu przez głupotę innych. Denerwowaniem się to nazywa. Mogę za to w całości poświęcić swoją uwagę nauce i rysunkowi... A Warszawy nadal nie muszę lubić..

Replay w prawdziwym życiu mile widziane na JUŻ..

zimoweslonce dodano: 31 października 2015

Replay w prawdziwym życiu mile widziane na JUŻ..

Niech ten pieprzony rok stanie się przeszłością. Niech ta pierdolona klątwa na moją osobę się wreszcie skończy. Niech kurwa wreszcie zacznie się układać w moim życiu.

estate dodano: 30 października 2015

Niech ten pieprzony rok stanie się przeszłością. Niech ta pierdolona klątwa na moją osobę się wreszcie skończy. Niech kurwa wreszcie zacznie się układać w moim życiu.

Boli  jak cholera. Przeszłość  teraźniejszość i przyszłość. To uczucie każdego poranka nasila się bardziej niż powinno. Nie potrafię krzyczeć  ani płakać z bólu. Wyczeprałam wszelkie limity. Żyję i funkcjonuję z tym smutkiem na co dzień. Skończy się to wreszcie?

estate dodano: 30 października 2015

Boli, jak cholera. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. To uczucie każdego poranka nasila się bardziej niż powinno. Nie potrafię krzyczeć, ani płakać z bólu. Wyczeprałam wszelkie limity. Żyję i funkcjonuję z tym smutkiem na co dzień. Skończy się to wreszcie?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć