 |
hej, mam maksymalnie wyjebane na to, czy powiedzą że to fajne.
|
|
 |
Chciałbym nie musieć udawać już, wykrzyczeć im w ryj, co mi sprawia ból, mieć plan, dla Ciebie się starać znów, i zabrać Cię tam, gdzie być zawsze chciałaś i chuj//Bonson&Szops
|
|
 |
cześć, co słychać ? w sumie chuj mnie to obchodzi, ale mogę się spytać .
|
|
 |
Nigdy nie spodziewałam się że jestem w stanie pokochać tak bardzo,że może mi na kimś zależeć i że tak cholernie będzie bolało to że nie mogę go mieć. //miikii
|
|
 |
Odchodzą sentymenty pijemy często,pijemy przez to że każdy z nas dobrze wie że ciężko jest żyć lekko. //Vixen
|
|
 |
Tak często mało brakuje nam do szczęścia,tak często jesteśmy tak blisko zwycięstwa,kiedy w najmniej oczekiwanym momencie wszystko zwyczajnie się rozpada,traci sens.//miikii
|
|
 |
Bo czas kiedyś nie istniał, czas wymyślił człowiek.//Vixen
|
|
 |
Choć czasem błądzę, nawet idąc w miejsce które znam
Prowadzę dialog z kimś bo czuje ze nie jestem sam.//Vixen
|
|
 |
Wszystko czego potrzebujesz,uwierz że już jest w Tobie! //Vixen
|
|
 |
Obiecałem sobie, że nigdy nie stracę wiary
Dziś mam to w dupie, czaisz? Wokół mnie białe ściany.// Vixen
|
|
 |
Tak w zasadzie to zawsze wydawało mi się,że nie jestem wymagająca. Nie zależy mi na jakiś prezentach, ani nawet kwiatów nie lubię dostawać, nie jara mnie chodzenie co jakiś czas na jakiś romantyczny film. Zawsze wolałam, siąść gdzieś gdzie będziemy sami, wypić tanie wino i wspólnie zderzyć się z pierwszymi przebłyskami słońca.Nie śnie o jakiś mega wakacjach w chuj daleko, gdzie z wymówieniem miejscowości będe miała problem, wole pojechać nawet te 30 km za dom, na wieś do najbrzydszego domku w okolicy i pobyć te pare dni samemu. Z rzeczy materialnych nie wymagam niczego,ale z uczuć wymagam czegoś z najwyższej półki, miłości. Jestem wymagająca| rastaa.zioom
|
|
 |
Nie da się żyć,żeby nie bolało. Gdy byłas małą dziewczynką wywróciłaś się na rowerze, rozdarłaś kolana, leciała krew, ale spójrz po chwili przestała, zdarta skóra odnowiła się za pare dni, za jakiś czas znowu się przewróciłaś i przechodziłaś przez to samo. Nie zrezygnowałaś z jazdy na rowerze, bo raz zabolało więc nie rezygnuj z miłości, bo raz się zawiodłaś. Przypomnij sobie, ile czasu zajęło Ci pokonanie odległości między Tobą a chodnikiem a ile czasu jeździłaś a teraz pomyśl ile czasu byłaś szczęśliwa, zranienie zajęło tylko sekunde. Za jakiś czas znowu będzie pięknie |rastaa.zioom
|
|
|
|