 |
|
Pozwól mi zapomnieć, dokonaj wyboru. Gdy odjedziesz? Już nie wracaj.
|
|
 |
|
Zadziwiało mnie z jaką szybkością potrafił się poddać. Pewnie gdybym chciała odejść, nawet nie próbowałby mnie zatrzymać, bo znów zacząłby myśleć, że i tak nie da rady, co rzeczywiście jest bzdurą. Zawsze robiłam wszystko tak, jak chciał. Gdyby powiedział "Nie odchodź", nie zostawiłabym go, jednak on nie byłby w stanie powiedzieć nawet tego. Z góry pewnie by wbił sobie do głowy, że 'już go nie chcę'.
|
|
 |
|
"Pamiętaj, słowa czasami potrafią bardziej zranić niż czyny.", żałuję, że nikt Ci tego nigdy nie powiedział, może teraz mniej bym cierpiała.
|
|
 |
|
Nie tylko single mają wy*ebane na walentynki.
|
|
 |
|
Boli mnie jedynie fakt, że ja mogłabym rozpisać się na dwóch kartkach jak bardzo Cię kocham i jak ważny dla mnie jesteś, a Ty ograniczasz się do sporadycznego 'kocham Cię'. Nie wymagam byś pisał mi wiersze o naszej miłości, chciałabym tylko choć raz usłyszeć kim tak naprawdę dla Ciebie jestem.
|
|
 |
|
Jestem ponad to. Pokonam wszystkie przeszkody samodzielnie. Nie potrzebuję nikogo, dam sobie sama radę. Tylko... jeszcze nie teraz.
|
|
 |
|
Po raz kolejny mnie zostawiasz i traktujesz jak zabawkę, którą możesz na chwilkę odłożyć, by pobawić się innymi.
|
|
 |
|
Zdecydowanie wolę cierpieć przez Ciebie, niż bez Ciebie.
|
|
 |
|
pierdolona obojętność, aż razi na odległość.
|
|
|
|