 |
Uwielbiam czasami zamknąć się w pokoju & położyć się pod pretekstem że jestem zmęczona tym całym harmiderem , szkołą , treningami. Wtedy najłatwiej jest pomyśleć o wszystkim co się w okół nas dzieje , o naszych najbliższych. Wyglądając przez okno , patrzeć w gwiazdy czy na kolorowe światełka latających po niebie samolotów. Patrzeć i zastanawiać się ile poszczególna osoba znaczy. Więc wczoraj patrząc właśnie w gwiazdy stwierdziłam , że jesteś dla mnie najważniejszy. Takie osoby zdarzają się raz na milion. Oficjalnie chciałabym złożyć Ci list gratulacyjny z podziękowaniami za zajęcie pierwszego miejsca w moim sercu.
|
|
 |
CBŚ - Coraz bliżej święta ; D
|
|
 |
Miałam połączone lekcje z Nim,pan wyszedł z klasy,a On wstał i napisał na tablicy " Kocham Cie Moja Gwiazdeczko"podeszłam i dałam mu buziaka,klasa zaczęła klaskać,do sali wszedł anglista.-Ścieraj mi to!-krzyknął.Mój chwycił gąbkę i przetarł po tablicy,niestety nie chciało się zetrzeć,facet spojrzał na mazaki i zobaczył,że ktos je podmienił.-No to chłopcze tę tablice weźmiesz i oddasz swojej gwiazdeczce,a nam odkupisz nową.-powiedział.Kotek się uśmiechnął i mu odpowiedział.- Dla Niej to ja mógłbym całą szkołe odkupić.
|
|
 |
Obudziłam się wkurwiona, śniła mi się ta szmata i mój chłopak-całowali się, ogarnęłam się i wparowałam do szkoły. –Cześć Siostra, co Ty taka wkurwiona ? – powiedziała.-Sen , nie chce o tym na razie gadać, wstałyśmy i poszłyśmy na sale gimnastyczną, otworzyłam drzwi i zobaczyłam ich.- Nie no kurwa , jakieś pierdolone Deja Vu.- wykrzyczałam łamiącym się głosem i wybiegłam, przyjaciółka za mną, już nie pytała o co chodzi , bo bez słów zrozumiała i przytuliła.
|
|
 |
Siedziałam na angielskim , nikogo nie słuchając gapiłam się na obrazek , który bardzo przypominał mi tego dupka , pan powiedział do kumpeli.- Co robi Twoja koleżanka? - Hm .. powiedzmy ,że czyta. – No to koleżanka do tablicy. – powiedział już do mnie . – Napisz jakieś zdanie - Fuck boys . – napisałam wielkimi literami na tablicy, wszyscy zaczęli się śmiać , a ja z jedynką i z dumą usiadłam na miejsce.
|
|
 |
Siedziałam na religii , humor miałam zjebany, pani rozdała nam bilety byśmy zrobili aniołki , kumplowi udało się , a ja wzięłam i go zgniotłam.-Ej ! Zabiłaś mojego aniołka, uduszę Cię .- powiedział , a ja miałam wywalone .-A ja zrobię coś lepszego z origami. – odpowiedziała kumpela z przodu, po paru minutach pokazała mi serce , szybkim ruchem zabrałam Jej i zgniotłam jak tamtego aniołka.- Spierdalaj mi z tym z oczu . – krzyknęłam i wyszłam z sali trzaskając drzwiami.
|
|
 |
Jechałam do domu , w autobusie spotkałam przyjaciela , gadaliśmy jak zawsze – na każde tematy. Zaczął się temat Nowego Roku . – Wiesz co Siostra , życzę Ci abyś znalazła sobie faceta takiego jak ja , żeby się na Ciebie nie wkurzał jak coś odwalisz tak jak ja , wytrzyma Twoje nastroje tak jak ja bo co godzinę masz inny , jak mu powiesz ` spierdalaj ` tak jak mi zawsze zostanie i na Ciebie nakrzyczy ,że damom nie wypada przeklinać i mimo wszystkiego był zawsze przy Tobie tak jak ja i żebyś zawsze odwalała tak jak zawsze pomimo przypału. – Wiesz co , kocham Cię brat i dziękuje za te słowa lecz czekam jeszcze raz na nie w Sylwestra.-powiedziałam i przytuliłam się mocno do Niego.
|
|
 |
Jeśli jeszcze kiedyś normalnie porozmawiamy to powiem Ci co do ciebie czułam. Co czułam gdy się całowaliśmy i co czułam gdy patrzyłam jak odchodzisz po tym pocałunku oglądając się za siebie i uśmiechając się do mnie .
|
|
 |
|
'- Przyznam się szczerze że zawsze kochałam tego jebanego dupka który tak mącił mi w głowie! -głupia. - nie ja nie jestem głupia. głupia to jest miłość.' / dear.
|
|
 |
siedziała na krześle przed wspólnymi zdjęciami i wpierdalała corflakes'y. gdy ujżała zdjęcia na którym są razem,obejmują się i całują to łza jej poleciała, a płatki rozsypały się po całym pokoju. Szybko wybiegła z domu i poleciała do sklepu po nową paczkę. tak bardzo kochała te płatki,że nawet jej zapłakane powieki i szkliste oczy nie przeszkodziły przy wyjściu z domu.W sklepie zobaczyła go jak kupywał te same płatki i to ostatnią paczkę. złym wzrokiem popatrzyła na niego i powiedziała "ta paczka miała być moja", "proszę weź ją, przecież kiedyś taka paczka płatków nas połączyła" odpowiedział, jej poleciała łza, a sprzedawczyni uśmiechała się jak opentana. / dear.
|
|
 |
wczorajsze łzy ? przepraszam to tylko chwila słabości - do której też mam kurwa prawo od czasu do czasu ! / veriolla
|
|
|
|