 |
|
Jeżeli nie mogę mieć cię blisko każdego wieczora , to chociaż daj mi swoją koszulkę . starą , wymiętoloną , poplamioną , podartą , byleby pachniała tobą. Codziennie przed spaniem będę zakładała ją na siebie, chociaż nie będę aż tak bardzo tęsknić.. zapach będzie mnie zwodził , że jesteś gdzieś blisko.
|
|
 |
|
bezlitosny dupek z przerośniętym ego , ślepo zapatrzony w swoje ideały.
|
|
 |
|
Gdyby nasi rodzice wiedzieli o której chodzimy tak naprawdę spać to nie budzili by nas tak wcześnie.
|
|
 |
|
lubię często, lubię głośnio, lubię z Tobą.
|
|
 |
|
Jeśli obrobili Ci dupę za plecami, to pomyśl jaki musisz wzbudzać w nich strach że nie powiedzieli Ci tego prosto w twarz .
|
|
 |
|
będę płakać cały dzień.
może utopię się we własnych łzach.
|
|
 |
|
jesień- czas złamanych serc, przepłakanych nocy.
|
|
 |
|
patrzę w oczy ludziom, którzy
mijają mnie każdego dnia,
ale w żadnych nie odnalazłam
jeszcze namiastki Twoich.
|
|
 |
|
boże, niektóre rzeczy to taka porażka, głupio mi nawet o tym myśleć
tyle słabości, no jej, czemu?
|
|
 |
|
genialnie jebiesz mi humor, dziękuję.
|
|
 |
|
gdyby płacz spalał tłuszcz - byłabym anorektyczką.
|
|
 |
|
Pieprzona realistka. Wbijesz mi nóż w plecy? Dobrze, ja Tobie siekierę.
|
|
|
|