 |
|
to zdecydowanie nie jest mój czas
szkoda, że nie ma opcji 'weź sobie wolne'
|
|
 |
|
Leżał obok kobiety swojego życia. Oddechy tej dwójki odbijały się echem po ścianach małego pokoju. Opuszkami palców dotykał jej pleców. Uśmiechnął się na widok gęsiej skórki, powstającej na jej kruchym ciele. Mruknęła cicho i odwróciła głowę w jego stronę. 'Nie śpisz.' Powiedziała półprzytomna. Nie odpowiedział, tylko wciąż podziwiał jej zaspaną twarz. Przysunęła się bliżej i znów zasnęła. Oddychała głęboko. Lubił ten dźwięk. Wiedział, że ma ją obok siebie, ale wciąż się bał. Mocniej zacisnął dłoń na jej ciele tak, jakby bał się, że zaraz mu ucieknie. Musnął delikatnie jej wargi. Poczuł słony smak łez. Przesiąknięte bólem usta, nawet oczy miała podpuchnięte. Wiedział, że to ostatnia szansa. Nie chciał pozwolić, by to, co przez tak długi czas budowali, znów rozbiło się o powierzchnię brudnych betonów ich świata. /just_love.
|
|
 |
|
Wszystko, czego chciałam było Tobą.
|
|
 |
|
Zakochanie? Sory, to ja już wolę grypę.
|
|
 |
|
Ciekawa jestem, co się stało, bo jeszcze wczoraj mówiłeś, że mnie kochasz.
|
|
 |
|
Jest parę złudzeń, które warto mieć, by żyć.
|
|
 |
|
Blizny po twojej miłości, przypominają mi o nas.. Przypominają mi, że prawie mieliśmy wszystko.
|
|
 |
|
Uśmiecham się. Niech wiedzą, że jestem silniejsza niż wczoraj.
|
|
 |
|
Cała jestem bałaganem, bitwą, wojennym stanem,
nie jestem spokojna, w mojej głowie wojna.
|
|
 |
|
Za oknem czuję się bardzo osowiała. W domu towarzyszy mi koc, herbata z dużą ilością miodu, a do tego wszystkiego ciastka z nutellą.
Słodycze od zawsze wprawiały mnie w dobry nastrój.
Ktoś ostatnio zaapelował do mnie abym znalazła sobie faceta. Wszystko fajnie, bo znalezienie potencjalnego kandydata nie jest trudne. Gorzej go przy sobie zatrzymać, tym bardziej kiedy posiada się mój charakter.
Otwarcie przyznaję, że nie należę do kompanów z którymi łatwo przebrnąć przez życie...
Niektórzy wiedzą o tym co nieco...
|
|
|
|