 |
|
czasem myślę, że nie musiałbyś mnie zatrzymywać, wystarczyło byś po prostu czasem przy mnie był.
|
|
 |
|
nie chcę być tą, która wiecznie jest raniona. czas odwrócić role w tym przedstawieniu.
|
|
 |
|
jadąc autem z rodziną, oglądając ciemniejące niebo, nadal myślę o tym, by poświęcić dla Ciebie wszystko.
|
|
 |
|
czuję smak chwili, choć była bardzo krótka, smak jak ciepła wódka z plastikowego kubka
|
|
 |
|
twarze z przeszłości spacerują po mej głowie. twarze, o których nie chcę i nie umiem zapomnieć
|
|
 |
|
traktowanie ludzi jak powietrze jest przereklamowane. niby bez niego nie da się żyć, ale ludzie nie zwracają na to uwagi, póki go nie zabraknie. ale nikt nie ma odwagi by odejść chociaż na chwile.
|
|
 |
|
on się nie boi, że mnie straci. boi się, że zostanie sam.
|
|
 |
|
to nie znaczy, że jestem samotna, bo jestem sama. to nie znaczy, że skończona, bo odszedłeś. / [kelly]
|
|
 |
|
zdechnij, proszę. dobrze mi to zrobi.
|
|
|
|