 |
'- Zrobiłem wszystko co mogłem, żeby Cię odzyskać?
- Tak - odpowiedziała.
Chciałbym to powiedzieć inaczej, ale po prostu nie mogłem: to wszystko bez Ciebie - chuja warte.
Niewypowiedziane słowa bolą bardzo długo. Czasem całe życie.'
Przemek Kobylański 'Moje piekło to Twoja nieobecność.'
|
|
 |
bycie aż tak szczęśliwym jest pewną formą przemocy. / net
|
|
 |
"- Nie była dla niego dobra?
- Za bardzo kochała. Te właśnie psują wszystko najszybciej i najdokładniej. Chcą dostać tyle samo, ile dają, i pewnego dnia wali się wszystko. Wtedy odchodzą."
M. Hłasko
|
|
 |
Lubię wady i czuję się bardziej komfortowo w obencości osób, które je posiadają. Ja jestem w całości złożony z wad mocno ściśniętych dobrymi intencjami,
— Augusten Burroughs
|
|
 |
"Z twarzy mogę wyglądać na opanowanego... ale w mojej głowie pieprzyliśmy się już trzy razy." / lustshop
|
|
 |
Tylko, że przyzwoitość to idiotyczne słowo, jeśli chodzi o Ciebie i o mnie.
— William Faulkner
|
|
 |
Niezaprzeczalną zaletą szykowania się kobiety na Bardzo Ważną Imprezę, na którą - mówiąc krótko i treściwie - trzeba się fest odpierdolić - jest fakt, że po około godzinnym trzepaniu szafy i półtoragodzinnym przymierzaniu ciuchów przed lustrem, kobieta w końcu odkrywa SENS, dochodzi do sedna prawdy, odkrywa, kurwa, Amerykę.
Mała czarna./ internet
|
|
 |
Więc i jej także przyrzekłeś małżeństwo?
- Pewnie, że jej przyrzekłem - powiedział. - Zawsze im przyrzekam. Młode dziewczyny muszą marzyć.
Marek Hłasko
|
|
 |
- Generalnie oboje chcemy tego samego
- Oboje chcemy, żeby mi się podobało... i żebyś Ty nie miała pewności czy Ci się podoba. / lustshop
|
|
 |
- Chętnie dam Ci przetestować moje granice. Szczególnie jeśli rzeczywiście będziesz dążył do tego, abym powiedziała "dość".
- Sama prowokujesz, żeby mi na tym szczególnie zależało./ lustshop
|
|
 |
"-Rany, jeśli dalej będziesz się tak do mnie uśmiechać, zrobię dla Ciebie wszystko. - Wziął ją za rękę, splatając palce z jej palcami.-Dziękuję za drugą szansę. (...)" / "Szczęśliwa zamiana"
|
|
 |
"Nie masz pojęcia, jak ja czasem cierpię, zupełnie bez wyraźnego powodu. Myśli mam tak dziwnie poplątane, wartościowanie tak stasowane, że już nie mogę tak dłużej żyć […] Mój światopogląd […] zaczyna walić się od podstaw. Właściwie jestem wcieleniem kompromisu, i to koniecznego, i niczym więcej."
Witkacy
|
|
|
|