 |
|
Wiem, że nie jesteś nim, wiem, że teraz tworzymy inną teraźniejszość.Od momentu kiedy Cię poznałam, wszystko jest inne, widzę, czuję, po prostu wiem. Czasami jednak przypominam sobie bolesną przeszłość i ogarnia mnie paniczny lęk, że znowu będę przez to przechodzić. Patrzę na Ciebie i nie mogę już sobie wyobrazić momentu, kiedy nie ma Cię obok. Ty połatałeś moje serce, proszę, teraz go nie złam na nowo./esperer
|
|
 |
|
Kobieta nie może się narzucać.
|
|
 |
|
Jakiś czas temu miałem plany i ambicje
im jestem dalej tym bardziej nie chce mi się nic,wiesz
|
|
 |
|
A co tu kurwa jest normalnie za ćpanie masz tu propsy nie pogardę
|
|
 |
|
pozwól naprawić mi to co we mnie zepsute a bede Twój kiedy tylko pokonam smutek
|
|
 |
|
Spójrz mi w oczy, powiedz `co jest na zło lekiem?` a jeśli jestem złem, powiedz chcesz mnie znać jeszcze?
|
|
 |
|
Twa bezczynność działa na Twoją nie korzyść
dostaniesz to od życia co sam w życie ziomek włożysz
niech Te słowa dziś Twą wiedzę dożywią
powiem tylko raz Śmierć Skurwysynom
|
|
 |
|
dasz palec weźmie rękę tak to się zazwyczaj kończy
ile czasu minie zanim kurwa rozum włączysz.
|
|
 |
|
Tylko raz jedyny możesz wejść do danej rzeki
jeśli wejdziesz drugi raz na pewno się skaleczysz
|
|
 |
|
Nie wciskasz kitu, gdy się uśmiechasz, w dobie plastiku to zostaje bez zmian.
Mimo to czasem nie wierzysz do końca i czasem negujesz to, co tak często powtarzam ci patrząc w oczy.
|
|
 |
|
Moim największym marzeniem jest możliwość zasypiania przy Tobie i budzenia się, widząc Twoje rozłożone ciało na śnieżnej
pościeli obok mnie, już zawsze,codziennie, móc wpatrywać się w Ciebie bez opamiętania i głaskać zapamiętany zapach skóry.
Budzić się nawet w nocy kilka razy, aby sprawdzać czy jesteś i czuwać nad Tobą, robić sobie śniadania do łóżka,
łaskotać się nad ranem i budzić sąsiadów nieopanowanym śmiechem szczęścia, kochać się nocą najprawdziwszą miłością,
udowadniać sobie na każdym kroku, że to jest naprawdę to, czego szukaliśmy i odnaleźliśmy w swoich sercach, łapać Cię za
dłoń,kiedy się boję i wtulać się w Ciebie gdy coś mnie boli. Wspierać się a w kłótniach trzaskać drzwiami, by zaraz wrócić
i całować się namiętnie rozrzucając wszystkie ciuchy po całym mieszkaniu.
|
|
|
|