 |
|
"oparłem sie o ściane bloku, poczułem strach i przerażenie.nie potrafiłem dalej iśc. ciało zaczeło krwawić przezroczystą krwią która oznaczała zwycięstwo. z klatki piersiowej dochodziły dziwne szepty to Szatan który z niechęcią opuszczał swoje stare lokum, mrucząc pod nosem moje imie. przed oczami miałem ją mówiła- choć za mną, napewno sie nie zgubimy. miałem chwile zwątpienia ale nie uwierzyłem jej, odwróciłem wzrok i próbowałem w próźni łapać powietrze. nagle wszystko wróciło do normy, poczułem grunt pod stopami, ogień życia dawał prawdziwe ciepło a każdy wydech i wdech był tak kolorowy i ożeźwiający. w dali widziałem jedynie moją byłą jak ciągnie za sobą wózek smutku i wszystkie razem spędzone chwile."-dla.niej
|
|
 |
|
Przyjdź na kolację, przygotuję to co najbardziej lubisz, zrobię grzanki z dżemem i opowiem Ci o miłości, jaka spotkała dwoje zagubionych w świecie ludzi. Opowiem Ci o ich pierwszym spotkaniu, niby zwyczajnym, a jednak mającym diametralny wpływ na ich przyszłe życie. Opowiem Ci jak dziewczyna zawróciła w głowie chłopakowi, który dawniej nie miał na uwadze nic, prócz własnej wygody i chęci zdobycia respektu wśród swoich znajomych. Opowiem Ci o ich wspólnych nocach, które spędzali na rozmowach o życiu, które mogły wydawać się nudne, jednak były tak twórcze i wciągające, że przeciągały się do południa następnego dnia. Opowiem Ci o prawdziwej miłości, która miała nie mieć miejsca, bo oboje się tego przez długi czas wypierali. Opowiem Ci jak oboje nie wierzyli w miłość, jednak gdy dotknęła ich strzała amora, nie chcieli niczego, prócz siebie nawzajem. Opowiem Ci jak płakała, bo wielokrotnie ją skrzywdził, jednak za każdym razem mu przebaczała. Opowiem Ci o nas kochanie./mr.lonely
|
|
 |
|
Dzisiaj nie smakowało mu nic prócz wódki samej, która była – jak zawsze – niezawodna i przewidywalna. Niczego nie obiecywała prócz chwilowego raju upojenia i długiego piekła kaca. Stawiała sprawę jasno: wystawię ci jutro rachunek tak wysoki, jak wielkie będzie twoje szczęście dzisiaj.
|
|
 |
|
i gdyby nie ona to poleciałbym w dół / mistrzhehe
|
|
 |
|
W naszym życiu przychodzi taki moment, kiedy nie mamy sił do walki, kiedy chcemy odpuścić i tyle. Wtedy zagłębiamy się w nasze myśli i po dłuższym czasie uświadamiamy sobie, że nie możemy odpuścić. Uświadamiamy sobie również, że w naszym życiu jest ktoś, kto jest naszym oparciem i naszą motywacją do dalszej walki, mimo wszystko. Mimo przeciwnością losu, mimo podłożonych kłód pod nasze nogi. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Czasem mamy tak wiele i nie jesteśmy w stanie tego docenić, a nie doceniając, tracimy wszystko, bezpowrotnie. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Tak trudno się podnieść, tak ciężko wstać, gdy tyle wspomnień nie daje spać. / Mama Selita
|
|
 |
|
W końcu nauczyłem się cieszyć tym co mam. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Nie poddam się! Nie pozwolę, by ktoś mi wmawiał, że jestem nikim! Wiem kim jestem i wiem na co mnie stać! Nie dam za wygraną! Podniosę się i pokażę wszystkim, którzy we mnie wątpią, że jestem czegoś wart! / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Ona i brat - najważniejsze osoby w moim życiu, za które jestem w stanie oddać życie i dla których jestem w stanie poświęcić dosłownie wszystko! / twoj.na.zawsze
|
|
|
|