 |
Co jesli powiem, że sie boje?
Już nie moge być tu istnieć
w tą samą strone iść co życie
Bo tak będzie chyba szybciej,
Ja Siebie już w tym nie widzę.
|
|
 |
chodzi o to, by się spróbować zdystansować
|
|
 |
Emocje. Potrafią obudzić w nas zupełnie inne oblicze. W niektórych sytuacjach jest ich za dużo. Niepotrzebnie tak się kumulują i niszczą czasem naprawdę piękne więzi między ludźmi.
|
|
 |
Przy Tobie jest jakoś tak inaczej. Jakoś tak lepiej.
|
|
 |
Jestem zazdrosna o każdą dziewczynę z którą rozmawiasz. jestem zazdrosna o wszystkie rzeczy którymi zajmujesz się, wtedy gdy nie zajmujesz się mną. wkurwia mnie każda nie wspólnie spędzona chwila. to obsesja, to choroba, to uzależnienie. jestem chora z miłości.
|
|
 |
Czasami boli tak bardzo, że krzyczę z bólu i myślę, że nie może być gorzej. Wtedy los uświadamia mi jak cholernie się myliłam i wtedy milczę. Ból jest tak wielki, że drgnięcie warg może spowodować, że rozkruszę się na milion, niezdolnych do ponownego złożenia kawałków.
|
|
 |
muszę żyć i kurwa jakoś znosić tą rzeczywistość
|
|
 |
im większe szczęście, tym mniej należy mu ufać.
|
|
 |
Ogromna tęsknota, wspaniałe wspomnienia i przeolbrzymie pragnienie, by były one teraźniejszością. bez łez, na które nie ma już siły.
|
|
 |
Powinieneś ją przeprosić za wszystko co złe. Powinieneś mocno ją do siebie przytulić i obiecać, że 'kiedyś' nigdy się nie powtórzy, że przyszłość będzie lepsza. Ona na to zasługuję, bo uwierz, że kocha Cię swoim złamanym sercem bardziej niż nie jedna, która kiedykolwiek cię kochała. Przeproś ją, przeproś za łzy, ból w klatce piersiowej, ból duszy i te noce, które płynęły na zapominaniu Twojego uśmiechu i gestów. Przeproś za istnienie, które zadaję tyle cierpienia, pokaż, że ją szanujesz, że doceniasz i bez niej nie ma Ciebie.
|
|
 |
Z Twoich brązowych oczu zawsze bił taki blask. Taki, który zawsze mnie onieśmielał i przyprawiał o zawroty głowy.
|
|
|
|