 |
|
Czy wszystko będzie jak dawniej? naprawimy to jak GrubSon?
|
|
 |
|
czwarte piętro. sala numer 12. wchodzę i odnajduję Jej twarz pomijając inne pacjentki w tym pomieszczeniu. chyba śpi. szklanka wody stoi na stoliku niedopita. książka jest zaznaczona na ostatniej przeczytanej stronie. siadam obok łapiąc Ją za rękę. jest delikatna, ukuta od igieł, które nie mogły znaleźć żyły. nie chcę jej budzić, cieszę się, że w końcu zasnęła, że ma okazję odpocząć. nagle Jej oczy otwierają się. rusza ustami, chyba próbuje coś powiedzieć. mówię Jej, że ma przestać, ale nadal nie wiem, czego ode mnie oczekuje. mam zawołać lekarza? podać Jej wody? zapytać jak się czuje? nie muszę robić nic. serce pęka na sam widok Jej męki, a łzy spływają, kropla po kropli, ukazując, że cierpię razem z Nią. chciałabym oddać Jej swoje zdrowie, pokazać jak bardzo Ją kocham. a wszystko po to, by móc jeszcze raz usłyszeć z Jej ust 'kocham Cię, córeczko'. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Jestem takim typem człowieka: muszę zakładać najgorsze, żebym umiała wytworzyć w sobie system obronny, dzięki któremu później łatwiej zniosę, gdyby się to urzeczywistniło.
|
|
 |
|
stanie się tak, jak gdyby nigdy nic nie było.
|
|
 |
|
Pamiętasz? Razem na zawsze, razem do piekła. | Małpa
|
|
 |
|
-teraz czujesz sie bezpiecznie ? - zapytał. -jak nigdy.- odpowiedziałam wtulając się w Jego ciało jeszcze mocniej, chcąc pozostać tak wtulona na zawsze./emilsoon
|
|
 |
|
i ostatnio zdałam sobie sprawę z tego, że zanim z Nim byłam, pokazywałam każdemu Jego zdjęcie, porównując go do śp. Magika i pokazując na jaki skarb czekam. /emilsoon
|
|
 |
|
to ciepło w duszy, poczułam dziś, stojąc na ulicy z Nim. słuchając dość starego kawałka Peji, i patrząc na tą wioskę z widoku, który zawsze miałam w oczach tęskniąc za Nim i za tym miejscem. cała jesień przesiedziana 2 lata temu na tej nucie. i 2 lata później stoję w tym miejscu, z tym widokiem,w tym samym czasie i z Nim obok siebie. i kto mówił, że marzenia sie nie spełniają ?/emilsoon
|
|
 |
|
" Jeżeli się oddaje komuś serce i ten ktoś umiera, czy zabiera ofiarowane serce ze sobą? Czy potem do końca życia chodzi się z wielką dziurą w środku, której już nic nigdy nie zdoła zapełnić? "
|
|
 |
|
w chwili, gdy człowiek coś traci, zdaje sobie sprawę, że kochał to niesamowicie mocno. [ yezoo ]
|
|
|
|