 |
|
Jaram się Tobą bardziej niż Ty jointami, uwierz.
|
|
 |
|
Wbrew pozorom zazdrość to nie brak zaufania, to strach przed stratą najbliższej Ci osoby.
|
|
 |
|
Się porobiło, już nie dzielimy razem ławki choć kiedyś byliśmy, jak szlugi z jednej paczki.
|
|
 |
|
Weź nie pierdol , bo znasz mnie tylko z zewnątrz.
|
|
 |
|
I jestem pewna, że teraz będzie gorzej, że teraz wszystko będzie inaczej, ale damy rade, damy, bo razem.
|
|
 |
|
Myślisz, że na mnie nie zasługujesz, ale nigdy nie zapytałaś czego chcę. Myślisz, że potrzebuję kogoś lepszego, ale nigdy nie zapytałaś, czego mi potrzeba. A wiesz czego chcę, a jednocześnie potrzebuję? Ciebie.
|
|
 |
|
Twoje zdanie jebie mnie tak mocno, że prawie doszłam.
|
|
 |
|
życie to sen wariata, obudzić się nie ma jak. /B.O.K
|
|
 |
|
widać jak na dłoni to, że nie jest dobrze. udaję, że nie wiem. nie mam czasu na żal, wstecz się też nie cofnę. /B.O.K
|
|
 |
|
rano nie chce wstać się znów, ale trzeba to zrobić, jak przykazał Bóg, trzeba pchać ten syf. /B.O.K
|
|
 |
|
moje życie tu, wciąż wygląda tak samo. zaraz strzeli chuj, lecz nie daję za wygraną. /B.O.K
|
|
 |
|
się żyje. nie tracę pulsu, w ciężkich sytuacjach biorę dwie flachy na klatę - defibrylacja. /B.O.K
|
|
|
|