 |
|
W odbiciu lustra widać dziewczynę.Rozczochrana , z przymkniętymi oczami i bladą twarzą.Kiedyś codziennie twarz jej okrywał promienny uśmiech, włosy zawsze idealnie ułożone,każdego obdarowywała dobrymi fluidami.Wystarczył jeden moment nieuwagi.Znów się zakochała.Znów bez wzajemności.Znów będzie cierpieć przez parę miesięcy.Mówiła,że się nie da i nigdy więcej nie uroni ani jednej łzy przez faceta.Poległa. Głupia miłość.
|
|
 |
|
widziałam go w szkole. wyszedł nagle z łazienki.
chciałam krzyknąć 'o kurwa', ale odjęło mi mowę.
jemu chyba też, bo nie był w stanie powiedzieć mi 'cześć' tylko przeszył mnie wzrokiem, a ja, ja ze łzami w oczach weszłam do klasy.
|
|
 |
|
nienawidzę Cię za to, że zabiłeś moje uczucie do Ciebie już w zarodku.
|
|
 |
|
Zawsze mówił - " Uwielbiam te Twoje loczki po deszczu ".Teraz już nie powie.Jedynie mogę się sama zadowolić, stojąc w rozciągniętej bluzie przed podłużnym lustrem, z rozmazanym tuszem na twarzy.
|
|
 |
|
Jesteś jedyną osobą, która potrafi w tak zwykły sposób mnie onieśmielić.
|
|
 |
|
Czasem tęskniłam , czasem potrzebowałam miłości.Wieczorami wychodziłam na samotne spacery nie prosząc nikogo o nic.Tylko ja i szumiąca muzyka w uszach.Aż pewnego dnia zjawiłeś się Ty, po prostu spadłeś jak grom z jasnego nieba, i zrobiłeś porządny bałagan w moim życiu, i zmieniło się wszystko.Dosłownie wszystko.
|
|
 |
|
kiedy przechodził obok niej na korytarzu odwracał wzrok w drugą stronę.
udawał, że jej nie zauważa. uznał, że tak będzie najlepiej. że to dla jej dobra, ale kiedy ich spojrzenia się spotkały nie mogli oderwać od siebie wzroku.
|
|
 |
|
Na przyszłość jak nie będziesz miał co robić w nocy, to proszę Cię nie wpierdalaj mi się w sny, tylko zajmij się czymś pożytecznym. Nie wiem, śmieci wynieś.
|
|
 |
|
to się nie kumuluje i nie będzie z tego dzieci!!
|
|
|
|