 |
|
"Zaczęłaś oczekiwać, zaczęłaś wymagać że będzie, zaczęłaś mieć nadzieje i liczyć na coraz więcej -pierwszy błąd… Drugi popełniłaś gdzieś pomiędzy tym, że byłaś na każde jego zawołanie, a tym że pozwoliłaś mu się śnić… Trzeci i największy zrobiłaś uzależniając od niego całe swoje życie, podporządkowując mu swój rytm dnia i nastrój temu, czy akurat dzisiaj będzie chciał z tobą rozmawiać… Było dobrze, dopóki było, dopóki nie prysło jak mydlana bańka… Nie ma go i musisz się z tym pogodzić. Nie ma go i musisz żyć. I to żyć jak najlepiej, dając miłość i uśmiech, szczęście i oparcie… Nie ma go i jeśli wróci żeby setny raz zburzyć ci świat, bądź mądrzejsza o te popełnione błędy, o zaznany ból… Bądź na tyle silna by nie otworzyć przed nim drzwi, by nie łudzić się że tym razem będzie inaczej... Nie będzie! I napisz sobie wielkimi literami na ścianie NIE TAK WYGLĄDA MIŁOŚĆ!"
|
|
 |
|
Mówią mi, że jestem zwykla gówniarą ,która mało wie o życiu. W rzeczywistości nie potrafie poradzić sobie z moimi problemami, dlatego codziennie się upijam, i może to nie jest wyjście, ale nie potrafie zrozumieć jaki sens mają te kłody rzucane każdego dnia pod moje nogi?
|
|
 |
|
To głos ostatni, ja tak się czuję.
To nie dla Ciebie, nie wytrzymuję.
Bez znieczulenia sam siebie zszywam.
Tracę siły, czuję że przegrywam.
|
|
 |
|
Nie mam dla Ciebie nic poza sobą
|
|
 |
|
Pytasz co u mnie? Trochę się
pozmieniało,
Swoje rozjebane życie powoli układam w
całość...
|
|
 |
|
jedyny miejscem,gdzie sukces pojawia się przed wysiłkiem jest słownik.
|
|
 |
|
wszystko,co osiągniesz jutro jest kosztem dzisiejszego wysiłku.
|
|
 |
|
Ja jestem normalna. Głosy mi to powiedziały, a głosy zawsze mają rację.
|
|
 |
|
Zobacz dziwko co narobiłaś,
Życie chłopu obrzydziłaś!
|
|
 |
|
alcohol kills, cannabis chills.
|
|
 |
|
bał się, bo samotność była drogą do śmierci
Znałem go, spotkałem go jeszcze,
zanim tamtej nocy powiedział, że już nie
chce żyć, zamilkł,
Miał błękitne oczy i nikt go nie kochał
oprócz niego
Miał cel ale nigdy nie dotarł
|
|
|
|