 |
|
głowa zaczyna mnie boleć, kiedy zdaję sobie sprawę, że poprawiłam dopiero połowę przedmiotów ||mryk.mryk||
|
|
 |
|
- nie kocham, nie kocham, nie kocham! - ale dlaczego, boisz się? - ja się niczego nie boje. po prostu w moim świecie miłość nie istnieje .
|
|
 |
|
, to nasze love jest jak naćpane przedszkole marihuana .
|
|
 |
|
, całowali się bezwstydnie siedząc na krawężniku ruchliwej ulicy . widzieli ich wszyscy - oni tylko siebie .
|
|
 |
|
, poznajemy tysiące ludzi i nikt nas nie wzrusza . aż w końcu pojawia się ta jedyna osoba . i odmienia nasze życie . bezpowrotnie !
|
|
 |
|
- masz klucz do domu? - nie kurwa, powiem 'sezamie otwórz sie' !
|
|
 |
|
, i zawsze gdy sie rozstajemy zaczynam słuchać Lilu . Wdowy bo myślę, że dzięki nim poczuje sie silniejsza . jednak wieczorami wygrywa z nim Pih i wspomnienia o Tobie .
|
|
 |
|
, stoje nerwowo bawiąc sie kosmykiem swoich włosów . nasze spojrzenia sie spotykają, a ja powstrzymując oddech, spuszczam wzrok . moje serce na kilka sekund staje, a tętno cichnie . taka kilkusekundowa śmierć jest niezwykła .
|
|
 |
|
- mogę być winna grosika? - tak, tylko nie wydaj na głupoty .
|
|
|
|