 |
|
Lubię to gdy uśmiechasz się tylko jednym kącikiem ust, w sposób jak nikt inny nie potrafi. ♥
|
|
 |
|
Daj mi wreszcie pewność. Daj mi coś na czym będę mogła się oprzeć, co będzie dawało mi siłę. Daj mi antidotum na ten cały fałsz, złość i strach. Chce znów zasypiać z pewnością, że jest w porządku. Chce zasypiać z myślą, że obudzę się rano i będziesz istniał dla mnie. Nie chcę pieprzyć głupot o przywiązaniu i uczuciach, chcę żeby mała część tych głupot stała się życiem. Namacalnym dowodem na twoje bycie obok.
|
|
 |
|
Jeszcze niedawno ktoś zwyczajny. Ot, zwykły znajomy ze szkoły, z którym się nawet nie poznałam. Jeden z wielu.
Dziś on. Jedyny. Wyjątkowy. Nie do podrobienia.
|
|
 |
|
Czasami mam wrażenie, że serce człowieka to nic więcej jak zwyczajna półka, którą można obciążyć tylko do pewnego stopnia, bo w końcu coś musi z niej spaść i będzie trzeba pozbierać roztrzaskane szczątki.
|
|
 |
|
(..) czasami naszym jedynym lekarstwem jest trucizna, którą się otruliśmy..
|
|
 |
|
gdybyś tylko teraz wiedział jak jest mi mi źle.
|
|
 |
|
Nie wszystko piękne i gładkie jak marmur, takich jak Ty jest jeszcze 7 miliardów //Hades
|
|
 |
|
Popatrz mi w oczy, zobaczysz tam prawdę, cierpiałam już tyle, Ty zdechłbyś na starcie //Gabi
|
|
 |
|
On trzaskał drzwiami jak przeciąg, gdy wychodził wieczorem i wracał tuż przed trzecią.
|
|
|
|