 |
|
Kochani..Musicie mi pomóc,bo sama nie wiem co mam zrobić..A raczej już zrobiłam największą głupotę świata..Jestem pół roku ze swoim chłopakiem,bardzo go kocham,ale wyjechał do szkoły 200km..Poszłam na imrezę,nie wiem jak mogłam się tak upić! Mam urywki z tamtego wieczoru,ale wiem,ze całowałam się dość namiętnie z innym..Mam wyrzuty,boję się spotkania,nie wiem co robić,jak się zachować..wiem,że w jakiś sposob to była zdrada,a on mi tego nie wybczy,nie ma szans..Żałuję bardzo..Ale boję się tego co może się zdarzyć..Nie chce go stracić,ale też oszukiwać..wiem,że brzmi to jak dziwna prośba,ale proszę.. Pomózcie mi.. Co byście zrobily na moim miejscu? Powiedzielibyście mu mimo konsekwencji? Błagam..
|
|
 |
|
Przyjaźń ? Ha , lepiej o tym nie mówić .
|
|
 |
|
Chroń ją. Jest piękna i wrażliwa, a ci wszyscy mężczyźni, których mija na ulicy, wyobrażają sobie ją w tych najostrzejszych sytuacjach z filmów porno. Trzymaj mocno jej dłoń, każdego wieczora układaj jej myśli do snu i podawaj jej kawę, gdy patrzy w przestrzeń zamyślona. Dotykaj jej ciała, delikatniej niż inni, opowiadaj jej baśnie i scałowuj łzy, które czasem zakręcą się pod jej powiekami. Nie pytaj jej o przeszłość, sama opowie ci o wszystkich najczarniejszych koszmarach, gdy po seksie zapalicie jednego papierosa na was dwóch. Tylko ty potrafisz je zabić jednym słowem. Chroń ją. Przecież mówisz, że ją kochasz
|
|
 |
|
Chciałabym czasem cofnąć się parę lat wstecz. Cofnąć wszystkie popełnione błędy, przeżyć jeszcze raz najwspanialsze chwile jakie mnie spotkały. A głównym celem byłoby zatrzymanie Cię przy sobie ! [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Pragniemy miłości , chociaż to właśnie ona zabija . | dzyndzuś
|
|
 |
|
na tacy miłości przyniosę Ci kubek szczęścia , kanapkę ze słodkim pocałunkiem i bukiet kolorowych dni .
dobrze ?
|
|
 |
|
Możesz sobie myśleć , że zapomniałam i że juz mi przeszło . Ale nie umiem . Bo Ty , kochanie , jesteś chorobą nieuleczalną .
|
|
 |
|
Trzeba wiedzieć kiedy skończyć . Papierosa , dogryzanie ludziom , upijanie sie i miłość . Zwłaszcza miłość . | dzyndzuś
|
|
 |
|
Jeśli okazywaniem miłości ma być wsadzanie ręki w majtki , to ja dziekuję , postoję . | dzyndzel
|
|
 |
|
My , kobiety , jesteśmy dziś samodzielne i silne , ale pod koniec dnia , potrzebujemy przy sobie silnego mężczyzny o romantycznej duszy .
|
|
 |
|
tak bardzo bym chciała żebyś kochał mnie taką jaka jestem teraz, właśnie o 4 nad ranem. taką w za dużej pidżamie, z worami pod oczami, rozczochranymi i tłustymi włosami, mega nieogarniętą, a do tego mającą głupawkę i słuchającą żenujących piosenek na vivie. nawet nie wiesz ile bym dała żebyś był tutaj ze mną i przez otwarte okno, siedząc na parapecie, obserwował ze mną gwiazdy, trzymał rękę na moim ramieniu, obejmując mnie i pijąc kakao. byłbyś wtedy na tyle blisko, że mogłabym czuć twój zapach, a nie tylko domyślać się jak możesz pachnąć. mogłabym spojrzeć w twoje cudowne niebieskie oczy, tak prawdziwie w nie spojrzeć, jakbym chciała cię przejrzeć na wylot. a co najważniejsze, mogłabym po prostu otworzyć usta i powiedzieć `kocham` wiedząc, że i ty to powiesz z tak wielkim uczuciem w głosie, odpowiednią tonacją i wdziękiem. proszę, kochaj mnie taką, tutaj, właśnie tutaj. na tym białym parapecie pod niebem pełnym gwiazd.
|
|
 |
|
Pewnie mi nie uwierzysz jeśli powiem ci ze jestem nieśmiała, że się boję, analizuję i za dużo myślę. Nie mam odwagi podejść bliżej. Stoję gdzieś po daleko z półuśmiechem na ustach.
|
|
|
|