głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika twoj_aniol

Przeznaczenie nikogo nie faworyzuje nikogo nie rozpieszcza i nikogo nie prześladuje. Jest po prostu zawsze konsekwentne. Każdy ma swoje. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Kiedy patrzyłam w jego oczy po raz ostatni drżałam na całym ciele bo uwielbiałam w nich tonąć. Zagłębiać się w ich odcieniu i odnajdywać coraz to nowe powody za co tak bardzo je kocham.Niektórzy ludzie nie są zdolni do życia w słodkiej nieszkodliwej rutynie.Muszą wciąż się przemieszczać i przesypywać w dłoniach piaski pochodzące z różnych ziem. Bo mają naturę turysty. Cała ziemia jest ich domem a nie dom ich całą ziemią. Musiał się wycofać  znaleźć to swoje szczęście. A ja musiałam mu na to pozwolić i poszukać tego swojego szczęścia gdzie indziej. Nie poddawać się choć najłatwiej by było odpuścić gdy jego strata tak niewyobrażalnie bolała.Musiałam to zaakceptować. Tak jak ludzie godzą się z procesem dorastania dojrzewania i starzenia.Bo tak po prostu wygląda proza życia hoyden

hoyden dodano: 17 sierpnia 2013

Przeznaczenie nikogo nie faworyzuje,nikogo nie rozpieszcza i nikogo nie prześladuje. Jest po prostu zawsze konsekwentne. Każdy ma swoje. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Kiedy patrzyłam w jego oczy po raz ostatni drżałam na całym ciele bo uwielbiałam w nich tonąć. Zagłębiać się w ich odcieniu i odnajdywać coraz to nowe powody za co tak bardzo je kocham.Niektórzy ludzie nie są zdolni do życia w słodkiej,nieszkodliwej rutynie.Muszą wciąż się przemieszczać i przesypywać w dłoniach piaski pochodzące z różnych ziem. Bo mają naturę turysty. Cała ziemia jest ich domem,a nie dom ich całą ziemią. Musiał się wycofać, znaleźć to swoje szczęście. A ja musiałam mu na to pozwolić i poszukać tego swojego szczęścia gdzie indziej. Nie poddawać się choć najłatwiej by było odpuścić gdy jego strata tak niewyobrażalnie bolała.Musiałam to zaakceptować. Tak jak ludzie godzą się z procesem dorastania,dojrzewania i starzenia.Bo tak po prostu wygląda proza życia/hoyden

jestem ćpunką. cholerną ćpunką. uzależniam się codziennie coraz bardziej i jeszcze więcej i jeszcze cześciej. nie ma już dla mnie ratunku. żadnego. nikt mnie nie uratuje. nikt mnie nie zmieni. ale przyznałam się. jestem ćpunką. mówię to publicznie  głośno. każdy to słyszy. przyznałam się do tego. jestem ćpunką   powtarzam kolejny raz  a ty moim narkotykiem  którego z dnia na dzień bardzo mi brak   halcyon

halcyon dodano: 17 sierpnia 2013

jestem ćpunką. cholerną ćpunką. uzależniam się codziennie coraz bardziej i jeszcze więcej i jeszcze cześciej. nie ma już dla mnie ratunku. żadnego. nikt mnie nie uratuje. nikt mnie nie zmieni. ale przyznałam się. jestem ćpunką. mówię to publicznie, głośno. każdy to słyszy. przyznałam się do tego. jestem ćpunką - powtarzam kolejny raz, a ty moim narkotykiem, którego z dnia na dzień bardzo mi brak / halcyon

czuję się bardziej samotna niż kiedykolwiek. wokół mnie było tylu przyjaciół  tylu wspaniałych ludzi  którzy nagle gdzieś zniknęli. leżę w ciemnym pokoju  zza okna słychać kilka znajomych głosów  tak bardzo szczęśliwych głosów. zaciskam pięści na uszach  nie chcę tego słyszeć. wszyscy się ode mnie odsunęli  zapomnieli o mnie. w sumie  nie dziwię im się. sama ze sobą ledwo wytrzymuję  chyba znowu oszalałam. tak  jestem wariatką. powinnam się już przyzwyczaić do tego stanu. ale tym razem jest trochę inaczej. po raz pierwszy naprawdę żałuję  że kazałam mu odejść. zostawiłam chłopaka  który mimo ciągłych pretensji  był we mnie zakochany. ale już jest za późno  nie mogę wrócić. i możliwe  że karma znowu do mnie wróciła. chyba nie potrafię już normalnie funkcjonować.

briefly dodano: 17 sierpnia 2013

czuję się bardziej samotna niż kiedykolwiek. wokół mnie było tylu przyjaciół, tylu wspaniałych ludzi, którzy nagle gdzieś zniknęli. leżę w ciemnym pokoju, zza okna słychać kilka znajomych głosów, tak bardzo szczęśliwych głosów. zaciskam pięści na uszach, nie chcę tego słyszeć. wszyscy się ode mnie odsunęli, zapomnieli o mnie. w sumie, nie dziwię im się. sama ze sobą ledwo wytrzymuję, chyba znowu oszalałam. tak, jestem wariatką. powinnam się już przyzwyczaić do tego stanu. ale tym razem jest trochę inaczej. po raz pierwszy naprawdę żałuję, że kazałam mu odejść. zostawiłam chłopaka, który mimo ciągłych pretensji, był we mnie zakochany. ale już jest za późno, nie mogę wrócić. i możliwe, że karma znowu do mnie wróciła. chyba nie potrafię już normalnie funkcjonować.

Umarłam

halcyon dodano: 16 sierpnia 2013

Umarłam

też tak miałam kiedyś  wysłałam 3 smsy i ani śladu po plusiku. a nie są to 2 zł.. teksty whistle dodał komentarz: też tak miałam kiedyś, wysłałam 3 smsy i ani śladu po plusiku. a nie są to 2 zł.. do wpisu 16 sierpnia 2013
poczułam się tak jakby wbił mi sztylet prosto w serce. mocno  zamaszyście  bez zastanowienia. ale jak on mógł to zrobić? jak? jak on mógł uszkodzić swoją ukochaną księżniczkę  którą kochał i świata poza nią nie widział? obiecywał  że zrobi wszystko bym nigdy nie cierpiała i by zawsze na mojej twarzy gościł uśmiech  a potem on sam  zrobił mi takie świństwo. zranił mnie tak mocno  że przestałam żyć  tak jak do tej pory. stałam się zwykłą osobą  pośród miliona ludzi. osobą  która żyła bo tak jej było dane  nie dla swojej przyjemności. żyła bo musiała. żyła z przymusu. żyła bo nie miała odwagi odebrać sobie tego ponoć daru od Boga. żyła choć wewnętrznie została zabita  przez słowa  które okazały się gorszym bólem  od bólu fizycznego   halcyon

halcyon dodano: 16 sierpnia 2013

poczułam się tak jakby wbił mi sztylet prosto w serce. mocno, zamaszyście, bez zastanowienia. ale jak on mógł to zrobić? jak? jak on mógł uszkodzić swoją ukochaną księżniczkę, którą kochał i świata poza nią nie widział? obiecywał, że zrobi wszystko bym nigdy nie cierpiała i by zawsze na mojej twarzy gościł uśmiech, a potem on sam, zrobił mi takie świństwo. zranił mnie tak mocno, że przestałam żyć, tak jak do tej pory. stałam się zwykłą osobą, pośród miliona ludzi. osobą, która żyła bo tak jej było dane, nie dla swojej przyjemności. żyła bo musiała. żyła z przymusu. żyła bo nie miała odwagi odebrać sobie tego ponoć daru od Boga. żyła choć wewnętrznie została zabita, przez słowa, które okazały się gorszym bólem, od bólu fizycznego / halcyon

Muszę za szczęściem wzdychać.  Patrząc na chmury nad miastem  Powoli zamykam oczy.  Daj spokój z bólem  I tak zbyt wiele czuję.

whistle dodano: 16 sierpnia 2013

Muszę za szczęściem wzdychać. Patrząc na chmury nad miastem Powoli zamykam oczy. Daj spokój z bólem I tak zbyt wiele czuję.

Idź z tą myślą  że może zdarzyć się wszystko.

whistle dodano: 16 sierpnia 2013

Idź z tą myślą, że może zdarzyć się wszystko.

And if you're in love  then you are the lucky one  'Cause most of us are bitter over someone   i jeżeli kochasz  jesteś szczęściarzem   ponieważ większość z nas jest załamana przez kogoś.

marzenuh dodano: 16 sierpnia 2013

And if you're in love, then you are the lucky one 'Cause most of us are bitter over someone / i jeżeli kochasz, jesteś szczęściarzem, ponieważ większość z nas jest załamana przez kogoś.

And if you're still breathing  you're the lucky ones.  'Cause most of us are heaving through corrupted lungs...   I jeżeli wciąż oddychasz  jesteś jednym ze szczęśliwców   bo większość z nas dyszy przez zniszczone płuca.

marzenuh dodano: 16 sierpnia 2013

And if you're still breathing, you're the lucky ones. 'Cause most of us are heaving through corrupted lungs... / I jeżeli wciąż oddychasz, jesteś jednym ze szczęśliwców, bo większość z nas dyszy przez zniszczone płuca.

Jesteś sama jest Ci zimno   w eterze głosy milkną  a w żyłach jakby płynął witriol  nie chcesz patrzeć do lustra  nie chcesz patrzeć jak sinieją usta pod szminką  zegar tyka i to tyka tak  że tykanie to dotyka zmysły i zakłóca cisze  dziś tylko patrzysz na te stare fotografie  i przeklinasz w myślach jego imię    Planet ANM

briefly dodano: 15 sierpnia 2013

Jesteś sama jest Ci zimno w eterze głosy milkną, a w żyłach jakby płynął witriol nie chcesz patrzeć do lustra nie chcesz patrzeć jak sinieją usta pod szminką zegar tyka i to tyka tak, że tykanie to dotyka zmysły i zakłóca cisze dziś tylko patrzysz na te stare fotografie i przeklinasz w myślach jego imię / Planet ANM

to było tak bardzo realne. ty  ja. boże  nareszcie byłeś mój  tylko mój. widziałam zaskoczenie  niedowierzania  a jednocześnie radość w oczach przyjaciółki na wieść  że jesteśmy razem. usiadłyśmy na ławce i śmiałyśmy się  że jeszcze niedawno rozmawiałyśmy o tobie. że to właśnie dzięki tobie i tylko tobie  znalazłabym się w moim małym osobistym raju  kochanie. i właśnie wtedy pojawiłeś się ty. stojąc za mną  dłońmi zasłoniłeś mi oczy i delikatnie pocałowałeś w policzek. poszliśmy nad jezioro i usiedliśmy na górce z dala od plaży. gdzieś pomiędzy szlugiem  a napadem śmiechu wyznałeś mi miłość. chwyciłeś moją twarz i namiętnie pocałowałeś  a kiedy otworzyłam oczy znów byłam w swoim łóżku. to był tylko sen  kolejny kurewski sen  przez który przepłakałam cały ranek.

briefly dodano: 15 sierpnia 2013

to było tak bardzo realne. ty, ja. boże, nareszcie byłeś mój, tylko mój. widziałam zaskoczenie, niedowierzania, a jednocześnie radość w oczach przyjaciółki na wieść, że jesteśmy razem. usiadłyśmy na ławce i śmiałyśmy się, że jeszcze niedawno rozmawiałyśmy o tobie. że to właśnie dzięki tobie i tylko tobie, znalazłabym się w moim małym osobistym raju, kochanie. i właśnie wtedy pojawiłeś się ty. stojąc za mną, dłońmi zasłoniłeś mi oczy i delikatnie pocałowałeś w policzek. poszliśmy nad jezioro i usiedliśmy na górce z dala od plaży. gdzieś pomiędzy szlugiem, a napadem śmiechu wyznałeś mi miłość. chwyciłeś moją twarz i namiętnie pocałowałeś, a kiedy otworzyłam oczy znów byłam w swoim łóżku. to był tylko sen, kolejny kurewski sen, przez który przepłakałam cały ranek.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć