 |
|
Znam smak tych ust.
Jednak słowa które wypowiadają,
są dla mnie tajemnicą.
Znam wyraz tych oczu.
Jednak spojrzenie które z nich pada,
jest dla mnie niezrozumiałe.
Znam ciepło tego serca.
Jednak gdy teraz mnie w nim nie ma,
skute jest lodem obojętności.
|
|
 |
|
Ludzie mówią: "Bądź sobą", a potem winią mnie za to, że nie mam nastroju do zabawy.
|
|
 |
|
Zerwałam z samą sobą.
I tak naprawdę to nie wiem, gdzie mam teraz pójść, by znaleźć.. Kogokolwiek?
|
|
 |
|
I na szczycie odwagi może stać głupota.
|
|
 |
|
Musiałeś o niej słyszeć. Kochała jak nikt.
|
|
 |
|
Czuła się,jakby nie istniała,jakby wyssano z niej duszę,zostawiając tylko skorupę,tylko łamliwe,wysuszone,zużyte widmo skóry i kości.
|
|
 |
|
Czuł,jak przeszyła go bezsilność,zostawiając w duszy ślad.
|
|
 |
|
Łatwo wmawiać sobie,że cały tunel jest oświetlony,gdy tymczasem widzi się jedynie promyczek na jego końcu.
|
|
 |
|
Nagle zaczęło jej się wydawać,że ten obcy pokój ją obejmuje.
Że jest bezpiecznym kokonem,macicą, w której żadne niebezpieczeństwo nie mogło jej dosięgnąć.Ukryta.Ocalona.
Właśnie tak.Zaczęła nasłuchiwać;jedynym dźwiękiem,jaki dobiegł
do jej uszu,był delikatny szum wentylatora - i jeszcze delikatniejszy oddech jej mężczyzny.
|
|
 |
|
Po raz kolejny zamarzyło się jej,żeby wszystko dało się zamknąć.Zakończyć.Może to byłby najlepszy wybór nawet dla niewinnych?Ostateczna nicość
|
|
 |
|
Jeżeli wszechświat ma się rozpaść
niech zrobi to teraz. Teraz.
|
|
 |
|
Chcę odwagi,by wytrzymać jeszcze trochę.
|
|
|
|