 |
|
Pamiętasz, szklana pogoda, słona morska woda.
|
|
 |
|
i zastanawiam się, kto pierwszy powie to, co oboje wiemy.
|
|
 |
|
główny bohater moich snów ma nieuleczalną chorobę niezdecydowania, prymitywną potrzebę łamania serc dziewczynom i nad wyraz perfidny urok osobisty.
|
|
 |
|
różowo w oczach, niebiesko w mózgu, power kurwa total.
|
|
 |
|
Jeśli on był na tyle głupi, by odejść. Ty bądź na tyle mądra, żeby mu na to pozwolić.
|
|
 |
|
kojarzysz co się dzieje, bo ja nie pojmuję.
|
|
 |
|
Każdy ma chwile, że by to wszystko jebnął
|
|
 |
|
czuć się bezpieczny śniąc, albo na przykład już nigdy więcej nie zasypiać.
|
|
 |
|
Cel to być sobą i nie zostać z niczym.
|
|
 |
|
Pierdolić znajomości, które nic nie znaczą
|
|
 |
|
ta pieprzona radość, pamiętasz ją ?
|
|
|
|