|
Ty myślałaś, że wróci i że będziesz miała happy end z tym pojebańcem...
No cóż.
|
|
|
Po czwarte, nauczyłem się, że niektórzy ludzie są na zawsze, a niektórzy tylko sporadycznie, i że nie mam żadnego wpływu na to, kto będzie na zawsze, a kto od czasu do czasu.
|
|
|
Samotność mnie pustoszy, towarzystwo mnie męczy.
|
|
|
w ciszy koło czwartej nad ranem słyszałem, jak powoli rosną korzenie samotności.
|
|
|
jestem chora na zapalenie duszy.
|
|
|
Już zbyt wiele się stało,
co się stać nie miało,
a to, co miało nadejść,
nie nadeszło.
|
|
|
Było warto oszaleć dla tych uszytych z pozłacanej waty sekund.
|
|
|
pamiętam jak kiedyś byliśmy pewni, że zawsze będziemy istnieć.
|
|
|
Chciałabym ci coś takiego zrobić, żebyś nie mógł beze mnie żyć, żebyś nie mógł o mnie zapomnieć.
|
|
|
myślę, że nie ma gorszego bólu niż świadomość, że to, co było, nigdy już nie wróci. że osoby, z którymi byliśmy blisko i nadal są ważni, traktują nas całkowicie obojętnie.
|
|
|
jak długo będziesz przeżywała rzeczy, które odeszły?
|
|
|
|