 |
|
Nie chciałam nikogo ranić, dlatego zraniłam siebie. Nieważne czego chciałam ja.
|
|
 |
|
Wiedziałam o tym od momentu, w którym cię poznałam, że spędzę resztę życia tęskniąc za tobą.
|
|
 |
|
Kiedy spotkaliśmy się pierwszy raz, już wtedy wiedziałam, że spędzę resztę życia tęskniąc za tobą.
|
|
 |
|
Minęło już pół roku od naszego ostatniego spotkania. Dlaczego nie mogę cię zapomnieć?
|
|
 |
|
Może w innym życiu będziemy mieć więcej szczęścia.
|
|
  |
|
I czasem, przychodzi taki moment w życiu człowieka, że trzeba zrezygnować, zapomnieć, pójść na przód. I nieważne jak cholernie by ci zależało, jak trudne by to było. Po prostu trzeba.
|
|
 |
|
Pamiętam ten dzień na ławce w parku. Zimny marcowy, zimowy. Dzień który zaczął się dramatem. Myślałem, że to ostatni dzień mojego życia. Płacząc z twarzą wtuloną w jej płaszcz wylewał się ze mnie cały ten ból, który czułem od dłuższego czasu. Zrozumiałem w tamtym momencie, że to jednocześnie najgorszy i najlepszy dzień w moim życiu. Oto byłem w jej ramionach. Zraniony, ale gotowy żyć. Spojrzałem w jej oczy i zapomniałem o wszystkim co było. Liczyło się tylko to, że trzymałem ją za rękę. Ta chwila, kiedy myślałem, że widzę ją pierwszy i ostatni raz. Najsmutniejsza i najszczęśliwsza w moim dotychczasowym życiu. /maxsentymentalny - wspomnienia.
|
|
  |
|
Moje szczęście. Moje wszystko. Po prostu ten Miło. Kocham Cię
|
|
 |
|
To były najcudowniejsze cztery lata mojego życia.
|
|
 |
|
Wiem tylko, że musiałam iść do przodu. Teraz utknęłam gdzieś między przeszłością a przyszłością.
|
|
 |
|
Wiem, że cię skrzywdziłam. Wiem, że nie wiesz już kim jestem. Ja też nie wiem.
|
|
|
|