 |
|
stała za nim, delikatnie muskając jego muskularne plecy ustami. obrócił się napięcie patrząc jej w oczy. serce zaczęło wirować jak pralka, kochała go. właśnie wtedy wziął ją za dłonie i przyparł do ściany. przestraszona nachyliła się do pocałunku, ale jemu nie było to w głowie. zaczął ją rozbierać, a ona cała dykącząca łudziła się, że zaraz przestanie. nie zrobił tego. zaczęła mu się wyrywać z rąk, nawet nie próbując krzyczeć. nie chciała, żeby uznał że go odrzuca. przecież pragnęła go jak nikogo innego. mimo tego była przeciwna staniu nago, temu kiedy rzucił ją na łóżko. nie miała szans wyrwać się z jego silnych objęć. robił z nią co chciał, a ona tylko cicho łkała, pytając przestraszona 'kochasz mnie?' co parę sekund, starając się nie zważać na to co z nią robi. wbrew jej woli. idąc za rękę z jej naiwnością, której mógł podziękować albo przybić piątkę w podziękowaniu.
|
|
 |
|
" Czasem mam, czasem mniej
lubię czuć Twoje ciepło, gdy dzień budzi się.
Czasem daj, czasem weź
w Tobie wszystko jest tym, czego najbardziej chcę.
Kocham Cię, nie boję się mówić, że Kocham Cię,
nie boję się mówić, że kocham Cię. " !! ♥
|
|
 |
|
założyłem konto na pewnym portalu społecznościowym, żeby mieć jakąś odskocznie od szarej codzienności.codzienności,która zabijała z każdą minutą. poznałem tam pewną dziewczynę. teraz myślę, że to cud, że do mnie napisała. odmieniła mój świat. z każdym dniem stawaliśmy się sobie coraz bliscy. mogliśmy przegadać cały dzień, całą noc i nawet na chwilę nie zabrakło nam tematu. mogliśmy razem się śmiać i płakać. umiała wysłuchać, doradzić i za chwilę rozbawić tak, że zapominałem o wszystkich problemach. połączyła nas prawdziwa rzadka przyjaźń. potem kolejne dni, kolejne przegadane godziny zbliżały nas do siebie coraz bardziej burząc wszystkie mury, a tworząc mosty do naszych serc.teraz jest dla mnie małym światem, szczęściem, życiem i nie wyobrażam sobie tego, a bym mógł stracić tą kruszynkę. to tak jakbym przestał oddychać, serce przestało bić a ciało było w stanie hibernacji.i nieważne jak ją poznałem,nieważne to ile dzieli nas kilometrów.ważne to jak silne łączy nas uczucie./z dedykacja♥
|
|
 |
|
nie potrzebuje już twojej miłości, ale nie traktuj mnie jak kogoś obcego.
|
|
 |
|
Spójrz w lustro a spojrzysz w oczy człowiekowi, od którego zależy twoje szczęście!
|
|
 |
|
To nie porażka powstrzymuje, to niechęć do zaczynania od początku powoduje często rezygnację.
|
|
 |
|
Nieważne jak byś się ubrała i jak pomalowała, zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie wyglądał lepiej. I bez żadnych zahamowań skrytykuje Cię tak, że ledwo się podniesiesz.
|
|
 |
|
Nie musisz od razu wierzyć we wszystko co mówię. Czasami mówię różne rzeczy tylko po to, żeby przekonać się, jak zabrzmią w moich ustach.
|
|
 |
|
Bóg miał większy plan wobec mnie... dał mi Ciebie abyś mógł mnie przez to przeprowadzić...
|
|
 |
|
wchodzę w to bagno setny raz, bo wiem, że kiedyś z niego wyjdę.
|
|
 |
|
Prawda jest taka , że zbyt dużo sobie wyobrażam , a za mało wiem.
|
|
 |
|
moja kolejna bariera, właśnie sięga zera. nie poddam się, nie polegnę, pójdę za rozumem, nie za sercem.
|
|
|
|