 |
|
Nie potrafię wyrazić jaka jestem szczęśliwa, widząc, jak znowu się uśmiechasz. ♥
|
|
 |
|
zacznijmy od tego , że nie masz prawa mnie oceniać, a skończmy na tym, że najpierw powinieneś zająć się własną dupą.
|
|
 |
|
Zawsze będę myślami i kawałkiem serca razem z tobą .
|
|
 |
|
Jeżeli mówię coś bardzo szczerze to nie po to, żeby cię zezłościć, ale po to, żeby coś do Ciebie w końcu dotarło.
|
|
 |
|
będzie dobrze , teraz będzie najtrudniej, a potem będzie już dobrze
|
|
 |
|
Zwykłe "tęsknię" już nie wystarcza.
|
|
 |
|
kiedyś obiecał, że będzie zawsze mój. wiele mówił. z jego ust słyszałam same wspaniałe słowa. wpływały na mnie jak najlepszy narkotyk na ćpuna - nie mogłam bez nich żyć. były moją słabością. z czasem wszystko ulotniło się jak dym papierosowy wypuszczony z płuc. uczucie uschło jak ucięta z ogrodu róża.
|
|
 |
|
szukam Cię wśród twarzy przechodzących obok mnie ludzi. łudzę się, że znowu Ciebie spotkam, że znowu zobaczę Twój niesamowity uśmiech. przyłapuję się na tym, że chcę, byś znowu był blisko. nikt nie wypełni pustki po Tobie w moim sercu. zawsze masz w nim swoje miejsce. wróć, proszę. wróć i przywróć to, co piękne.
|
|
 |
|
tak cudownie na nią patrzysz. tak cholernie mnie to rani.
|
|
 |
|
strzelam słowami jak morderca,
pomiędzy myslami przedzieram się do serca.
|
|
 |
|
-On mnie zdradza.
-To straszne.
-Jesteśmy tacy szczęśliwi, dlaczego miałby..
- Dziecinko, ma w domu takie ciacho, a jeździ grzebać po śmietnikach.
|
|
 |
|
Jakaś część mnie, część, której w tamtej chwili nienawidziłam, chciała się wtulić w jego ramiona i wypłakać. Nienawidziłam swojej bezradności. Nienawidziłam pragnienia, aby mój ból ukoił mężczyzna, który go zadał.
|
|
|
|