 |
|
Wiedziała, że te myśli będą tak samo bolesne jutro i we wszystkich jutrach jej życia.
|
|
 |
|
A weź ty takie rady zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa czopek
|
|
 |
|
Mężczyzna zrujnowany wypadał z jej rąk jak dojrzały owoc, by samotnie gnić na ziemi.
|
|
 |
|
Zasada numer jeden. Żadnych śladów. Żadnych listów. Żadnych rachunków za popołudnia w pokojach hotelowych, żadnych rachunków za kosztowną biżuterię, żadnych głuchych telefonów do domu. Żadnych uczuć. Żadnych emocji.
|
|
 |
|
Gdybym mogła uwolnić się od Ciebie ale nie musiała Cię stracić.
|
|
 |
|
Dopiero kiedy piekielnie boisz się o kogoś, kiedy niepokój nie pozwala ci oddychać, strach zatyka arterie i odbiera rozum, dopiero wtedy, moja mała, ty kochasz naprawdę.
|
|
 |
|
W imię dawnych czasów robi się największe głupstwa w teraźniejszych.
|
|
 |
|
i znowu przebudzam się ze snu w dzień, i widzę Ciebie. na nowo Cię mam. dochodzę do świadomości jaki mamy obecnie czas, a na mojej klatce piersiowej znowu pojawia się ten głaz uniemożliwiający oddychanie. brakuję mi Cię. ten żal wypełniający mnie od wnętrza, zamarzający moje serce. przerażający strach przed stratą czegoś, co już się straciło.
|
|
 |
|
Zakochała się szaleńczo, niepoprawnie i całkiem bez sensu w niewłaściwym mężczyźnie, przez co chciała tylko leżeć bez ruchu i nic nie robić.
|
|
 |
|
-wiem, że z tobą będzie inaczej - powtarzał, a serce mi rosło i całe ciało stawało się rozgrzanym sercem, coraz większym, coraz bardziej pojemnym, pęczniejącym, nabrzmiałym, zdolnym do miłości.
|
|
 |
|
był kimś poznawanym w całości i we fragmentach, od czubka głowy, po kraniec małego palca u lewej stopy.
|
|
 |
|
był w jej życiu twórcą. był jej życiem, jej tlenem i światłem. był serca biciem i myślą w jej umyśle zarazem. stał się jej monotonnym dążeniem w kierunku nieznanej przyszłości. był oknem patrzącym w tym samym kierunku.
|
|
|
|