 |
|
ja nadal czuję dumę, wiesz dlaczego? doszłam tutaj sama, nie dałeś mi niczego
|
|
 |
|
Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać
|
|
 |
|
Dziś znowu sztucznie zmniejszam wielkość źrenic. Bo nie chcę patrzeć na świat, którego nie zdołam zmienić
|
|
 |
|
nie odnajdziesz uczuć w dużych cyckach, bez serca
|
|
 |
|
Znowu sam, znowu smutek gdy Cię przy mnie nie ma. Kolejny dzień mija mi znów bez znaczenia.
|
|
 |
|
dziś wiem, że nieważne co by się stało, po tym wszystkim zawsze mi będzie czegoś mało
|
|
 |
|
bo kiedyś ponoć miałam wszystko, gdzieś tu obok, dziś wiem, że to wszystko to nic żyjąc z tobą
|
|
 |
|
Będę tam choćby była to najdłuższa droga, bo masz we mnie więcej niż przyjaciela i wroga
|
|
 |
|
Uczucia, chłonę je w każdym detalu
|
|
 |
|
boli mnie, kiedy mówisz, że nie wracasz
|
|
 |
|
nie chciał od niej nic prócz pierdolonej prawdy, ona się zachowywała jakby to były żarty
|
|
 |
|
Radzili jej rzuć to w pizdu, mówiła nie umiem
|
|
|
|