 |
|
nienawidzę wszystkiego, co dotyczy Ciebie, więc dlaczego tak bardzo Cię kocham?
|
|
 |
|
najchętniej zamknęła bym Cię w klatce, bo kocham na Ciebie patrzeć
|
|
 |
|
wezmę Cię za rękę i pokażę Ci świat, który jesteś w stanie zrozumieć
|
|
 |
|
raczej wolę czuć ból, niż kompletnie nic
|
|
 |
|
Patrzymy na siebie oczami szklanymi, od potłuczonych wspomnień.
|
|
 |
|
Niektóre rzeczy już nie są takie, jak kiedyś. Definitywnie wewnątrz mnie czegoś brakuje, coś umarło.
|
|
 |
|
Chyba teraz moja kolej na brak czasu, poczekam, aż zatęsknisz.
|
|
 |
|
W sumie to mam już na Ciebie wyjebane. Nie myślę już godzinami o tym, co teraz robisz, czy czasami o mnie myślisz, czy tęsknisz. Z dnia na dzień stajesz się coraz bardziej obcy. Nie utrzymujemy kontaktu i znikasz z mojego życia, tak jakby Cię w nim nigdy nie było.
|
|
 |
|
pozostał nam już tylko niesmak, po tych kłamstwach ukrytych w dyskretnych gestach.
|
|
 |
|
martwa pustka, zgasła już na niebie ostatnia gwiazda, to dla Ciebie
|
|
 |
|
Moje serce nie jest z tworzywa sztucznego i nie jest zabawką, więc ogarnij się, bo mi je łamiesz.
|
|
 |
|
hours seem to disappear. everyone is leaving I'm still with you
|
|
|
|