 |
|
" życie to taki dziwny prezent. Na początku się je przecenia: sądzi się, że dostało się życie wieczne. Potem się go nie docenia, uważa się, że jest do chrzanu, za krótkie, chciałoby się niemal je odrzucić. W końcu kojarzy się, że to nie był prezent, ale jedynie pożyczka. I próbuje się na nie zasłużyć. "
|
|
 |
|
" Właściwie nie boję się nieznanego. Tylko trochę szkoda mi tracić to, co znam. "
|
|
 |
|
Nie potrafisz żyć bez człowieka, który Cię lubi, dla którego jesteś wart wielu zachodów, który dzieli z Tobą radość i ból, w sercu którego masz zapewnione trwałe miejsce. Bez człowieka, któremu możesz zaufać; człowieka, który się o Ciebie troszczy, człowieka, u którego jesteś zawsze serdecznie witany.
|
|
 |
|
Miłość jest piękna tylko wtedy, gdy obie strony mają do siebie zaufanie i są w stanie dać sobie nawzajem poczucie bezpieczeństwa.
|
|
 |
|
Kiedy chodzę totalnie roztrzęsiona, zdenerwowana i potrafię zjechać każdego o byle drobnostkę ,przydałbyś mi się . Szczególnie Twój uspakajający oddech, który sprawia,że zapominam o wszystkich zmartwieniach . Twój cichy głos szepczący,że jesteś i będziesz mimo wszystko ..
|
|
 |
|
Mamy sny, które męczą I te co chcemy spełnić
Pierwsze to codzienności Drugie to cel odległy
|
|
 |
|
Kiedy miałam 16 lat,
przestałam jeść
bo moja lalka też nie jadła.Teraz,
linie na moich nadgarstkach zmieniły się w pęknięcia
moja twarz jest zmęczona, ale blada
Nie uśmiecham się i prawie nie jem.
Poparz, mamo
Teraz wyglądam jak moja lalka. “
|
|
 |
|
Jestem naiwna. Wiem to. Wiem, bo wciąż czekam, choć nie ma na kogo. Bo kocham, lecz ten ktoś o tym nie wie. Staram się, a on tego nie zauważa. Powiedz mi. Tak Ty, który mówisz, że masz nadzieję, bo warto. Ile mam jeszcze czekać? Jak dużo poświęcić by dostać to, czego się pragnie? Ile łez trzeba wylać, by ktoś zauważył? Jak kochać, by czuć, że ktoś to odwzajemnia?
|
|
 |
|
Alpinista często swe wspinanie stawia wyżej niż spuszczanie...
Lecz normalny, zdrowy chłopak, zawsze będzie miał na opak.
|
|
 |
|
Nie jestem typowa, pisk opon nie robi na mnie wrażenia, w przeciwieństwie do cichego odgłosu buziaka w szyję. Zamiast wypchanego po brzegi portfela wolę widzieć Twój szczery uśmiech, od ucha do ucha. Niełatwo zdobyć moje uznanie, bijąc się z jakimś typem w klubie, bukiet krwistoczerwonych róż bardziej mnie przekonuje. Twoje błyskotki na szyi i nadgarstku nie potrafią mnie tak zaczarować, jak Twoje spojrzenie pełne blasku. Nie Twoje przekleństwa czynią Cię, moim zdaniem, mężczyzną, lecz sposób, w jaki potrafisz mnie objąć, gdy się boję. Nie cieszy mnie, gdy przez telefon mówisz kumplowi, że jesteś gdzieś ze mną, prawdziwą radość sprawisz, gdy mijając go nie wypuścisz mej dłoni z uścisku. Nie musisz zabierać mnie na kolacje przy świecach, w zupełności wystarczy obejrzenie meczu w Twoim towarzystwie. Nie kupisz mnie drogimi prezentami, ale za jedno 'kocham Cię mała' jestem skłonna oddać Ci cały swój świat.
|
|
 |
|
Nie jestem idealna. Lubię przeklinać,
chodzić zakazanymi drogami, za dużo
wypić i kochać skurwieli, lubię.
|
|
 |
|
''Wszyscy pytają co ja takiego w nim widzę . Nie raz sama się o to pytam, ale to za Niego oddalabym życie, z Nim mogę być szczęśliwa, to właśnie bez Niego nie potrafie żyć ... Wystarczyłoby jedno Jego slowo a zaczęłabym znowu wszystko od nowa... ''
|
|
|
|