 |
|
Może za kilka lat miniemy się na chodniku, a nawet nie będziemy wiedzieć, a może będzie tak, że się do siebie uśmiechniemy, spojrzymy na siebie ze zdziwieniem i po chwili pójdziemy dalej, jakby nic się nigdy nie stało. Może być też tak, że wpadniemy w sobie w ramiona i odnajdziemy gdzieś to szczęście, którego szukamy. Może będziemy sobie obojętni. Może nie będzie już któregoś z nas. Może zapomnimy. Może będziemy mieć się cały czas w głowach. Chęć odnalezienia pozostanie w nas gdzieś. Może być tak, że poznamy się na nowo kiedyś, gdzieś i pokochamy. Może..
|
|
 |
|
To zawsze przychodzi tak zupełnie niespodziewanie. Wmawiasz sobie, że na pewno się nie zakochasz i orientujesz się nagle, że wpadłaś po uszy i chyba już za późno. Potem pewnie będziesz cierpieć. Zostanie Ci milion wspomnień. Jego uśmiech, gdy wasze spojrzenia się zetknęły. Te przezywanie się tylko po to, żeby za chwile znów się przytulić. I to szczęście. Nagle zdasz sobie sprawę, że to koniec. I znowu będziesz się przeklinać, że dałaś się ponieść emocją...
|
|
 |
|
Byłam na imprezie. Była tam też typiara której nie znoszę. Podeszłam do niej z drinkiem stukając o jej browar i mówiąc ' zdrowie pustych szmat , nie? ' Nie załapała
|
|
 |
|
Martwiła się kiedy do niej nie odpisywał . Bała się że coś mu się stało . 2 godziny później napisał do niej : Hej Tygrysku . Przepraszam że nie pisałem do ciebie bo byłem na imprezie . Jak wytrzeźwieje to napisze . Cześć . Było jej smutno nie wiedziała co mu odpisać . Następnego dnia napisała do niego tak : Nigdy nie chciałam być tą drugą . Kochasz ją to z nią zostań . Nie utrzymujmy kontaktu nie ma to sensu . Za każdym razem bardziej boli ;( . Nie dostała żadnej odpowiedzi ...
|
|
 |
|
Czasem tak mam ,że nagle nie wiadomo dlaczego po policzkach zaczynają płynąć łzy to przez to że jestem bezradna, że to wszystko zaczyna mnie przerastać i nie potrafię sobie z tym poradzić.
|
|
 |
|
Nienawidzę tego uczucia, gdy nagle czujesz się przygnębiony. Bez żadnego ostrzeżenia, bez oczywistego powodu. Po prostu to się dzieje. Czujesz się pusty i beznadziejny. Czujesz się zmęczony. Tak, jakbyś już nigdy miał nie ruszyć na przód. I kiedy ktoś pyta Cię: Co jest nie tak?, nie potrafisz odpowiedzieć, bo nic nie przychodzi Ci do głowy. Wtedy zaczynasz nad tym myśleć. I w tym momencie po prostu zdajesz sobie sprawę, jak dużo rzeczy jest nie tak.
|
|
 |
|
O czym myślisz leżąc samotnie w łózku.. Pewnie o tej drugiej osobie, że byłoby cudownie się do niej przytulić.. I dobija Cie fakt, że tej osoby obok Ciebie teraz nie ma
|
|
 |
|
Jeśli należysz do tych, którzy kochali tylko raz to niewiele masz do powiedzenia. Ale jeśli to była prawdziwa miłość, to inni powinni milczeć w twojej obecności.
|
|
 |
|
Staram się opanować kilka wspomnień, ale to jest trudniejsze niż myślałam. Żałuje kilku gestów, kilkunastu słów a co najważniejsze żałuję jednego wydarzenia. Staram się to wszystko opanować ale nie potrafię z tym wszystkim normalnie funkcjonować.
|
|
 |
|
Tak chujowo to jeszcze nie było. Wszystko z Nowym Rokiem sie jebie. Łzy i w głowie Ty. Właśnie Ty..
|
|
 |
|
'Człowiek jest jak rzeka - gdy zaczynasz go poznawać nie widzisz niebezpieczeństwa, ale kiedy wejdziesz do tej rzeki, idziesz dalej i dalej, możesz utonąć, w jego wadach.'
|
|
 |
|
I pewnego dnia stane w twoich drzwiach
będe cała mokra od deszczu w krótkim rękawku
po mojej twarzy będzie spływać czarny rozmazany makijaż
w jednej ręce będe miała flaszke, a w drugiej papierosa
Podejde i pocałuje namiętnie tak jak nigdy
Po czym spojrze na Ciebie rozbawiona i powiem
-Pierdol się idioto.
|
|
|
|