 |
|
Mówiłeś, że kochasz ? Wiesz, gdybyś naprawdę kochał, nie zapomniałbyś o mnie. Nie uwierzyłbyś nikomu, kto mówił o mnie źle. Nigdy byś o mnie nie zapomniał, nawet na najlepszym melanżu. Zawsze miałbyś mnie w głowie. Podczas palenia szluga, żucia gumy czy nawet całowania się z inną. Do końca życia pamiętałbyś moją datę urodzenia, mój śmiech, oczy, kiedy patrzyłam na twoją uśmiechniętą twarz, moje nieogarnięte włosy.. A może pamiętasz ?
|
|
 |
|
Znasz to uczucie, kiedy jakaś osoba, staje się częścią Twojego życia i zaczynasz zastanawiać się, dlaczego nie znaliście się wcześniej? Wtedy potrafisz zmienić się tylko dla niej (...) Znasz to uczucie? Gdy ludzie spotykają się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie? Potem wszystko się plącze, nadchodzi koniec. Nie ma ich już. Więc po co w ogóle zaczynać..
|
|
 |
|
Wkurwiasz się, gdy zaczynasz za mną tęsknić, a zaraz po tym uświadamiasz sobie, że sam pozwoliłeś mi odejść. Ta myśl rozpierdala Cię na kilka kawałków i potrzebujesz mnie, mojego towarzystwa, od czasu do czasu, żeby posklejać się, a potem znów rozpieprzyć na nowo.
|
|
 |
|
Lubił nie dawać znaku życia i zostawiać ją samą na długi czas, mając wyjebane na wszystko co z nią związane, później wracać i mówić puste przepraszam, upierając się przy kocham, które działało na nią jak lekarstwo.
|
|
 |
|
Nie będę dziewczynką do której zawsze możesz wrócić. Nie będę jebanym planem B. Jakimś kurwa, wyjściem awaryjnym. o nie!
|
|
 |
|
I kiedy patrzysz na niego i myślisz: 'Nie mogę Ci tak po prostu spojrzeć w oczy i powiedzieć Ci, że Cię kocham.. Boję się Twojej reakcji, że mnie wyśmiejesz, że każesz mi spadać. O nie, już wolę to ukrywać i być Twoją przyjaciółka. '
|
|
 |
|
Wiesz co jest gorsze od płakania w poduszkę? Pustka. Taka chwila kiedy po prostu siedzisz i wpatrujesz się w niebo, wiesz, że nie możesz nic zrobić i ogarnia cię to przerażające poczucie bezsilności, które zżera cię od środka. A Ty nie robisz nic. Po prostu się przyglądasz...
|
|
 |
|
Nikomu nie mówiła co czuje i jakie ma problemy. Ludzie myśleli że jest szczęśliwa. A tak naprawdę płakała każdej nocy i nie dawała sobie z tym rady.
|
|
 |
|
Często włączam piosenkę, która najbardziej mi się kojarzy z Tobą, ale po 30 sekundach wyłaczam wycierając policzki mokre od łez..
|
|
 |
|
Tak. Olej mnie, co tam. Poradzę sobie, ale pamiętaj, że później ja odwdzięcze Ci się tym samym. I wtedy będziesz miał okazję poczuć się tak jak ja w tamtym momencie.
|
|
 |
|
Miłość jest taką chorobą. Najpierw czeka na odpowiedni moment, gdy jesteś zauroczony, osłabia cię i atakuje. Wyniszcza twój organizm, aż w końcu nie myślisz racjonalnie i jesteś wstanie zrobić dla niej wszystko.
|
|
 |
|
Twierdziła, ze znów będzie to wyglądało jak poprzednim razem. Myślała, ze znów będą spotykać się w cichych, oddalonych od innych miejscach nie rozgłaszając nikomu swojego związku. Myliła się. Juz pierwszego dnia zapoznał ją ze swoim najlepszym przyjacielem...spotkanie po spotkaniu poznawała ludzi, którzy od nowa zbudowali jej świat...z nim na czele
|
|
|
|