 |
|
Wiesz co najbardziej boli? Idziesz w te same miejsca, ale bez tych samych ludzi.
|
|
 |
|
Póki patrzymy sobie w oczy nie ma sensu przestawać
|
|
 |
|
odezwij się czasem, ciekawy jestem gdzie i z kim teraz umierasz
|
|
 |
|
Jeszcze nie raz dam ci powód, żebyś żałował.
|
|
 |
|
Mówią, że miałem czas na konsekwencje, bo straciłem wiele szans, które trzymałem w ręce.
|
|
 |
|
Raz w życiu rzucić wszystko. Chodźmy do światła by wygrać lepszą przyszłość
|
|
 |
|
Nigdy nie dziel się szczęściem. Nie mów skąd je masz i co sprawiło, że się uśmiechasz. Ludzie to jebani egoiści i będą chcieli Ci to odebrać, pamiętaj.
|
|
 |
|
Nieważne czy ubiorę elegancki płaszczyk czy może wciągnę na siebie szarą bluzę, wybiorę rurki czy może przyduże dresy, czy będę wolała chodzić w szpilkach czy starych najkach. Nieistotne czy na szyi nosić będę drogi naszyjnik czy wręcz przeciwnie, stawiając na luz wybiorę wielgaśne słuchawki, a w dłoni zamiast błyszczyka trzymać będę kolejnego szluga. Bez względu na ilość hajsu w kieszeni, Oni przy mnie będą zawsze, bo dla Nich jestem czymś bezcennym, przy czym wszystko inne traci jakiekolwiek znaczenie.
|
|
 |
|
Są słowa których usta nie powinny mówić a uszy słyszeć. / PIH
|
|
 |
|
Wszystko co mnie otacza, przypomina mi chwile, w których uśmiech był podstawą każdego dnia, kiedy szczęściem była jego obecność, jedno muśnięcie warg i delikatny oddech ogrzewający każdy kawałek mego ciała. Chociaż już nie raz obiecywałam, że przeszłość zostawiam za sobą, każdą bliznę w sercu po prostu wymazuję, by teraźniejszość stała się czymś czym żyję, to wspomnienia każdego dnia atakują me myśli i serce. Czasem ból jest przeszkodą w złapaniu oddechu, multum słów przeciskających się przez gardło, które już nigdy nie ujrzą światła dziennego, i jego postać przeszywająca każdą, kolejną myśl, drżące usta i zimne dłonie, uświadamiające fakt, że tęsknię stały się codziennością.
|
|
 |
|
Nie przeciągaj pożegnania, bo to męczące. Zdecydowałeś się odejść, to go away.
|
|
 |
|
Codziennie czuję obce spojrzenia w swoją stronę, nie obchodzą mnie myśli tych ludzi. Dlaczego? oni widzą tylko to na co teraz każdy zwraca już uwagę. Patrzą na to jak kto się ubiera, z kim się buja, jak się zachowuje, co robi. Po co? tylko po to żeby mieć potem satysfakcję z tego, że podało się ploty dalej. Teraz już nikt nie zwraca uwagi na to co jest wewnątrz. Dziwisz się, że nie interesuje mnie ich zdanie na mój temat? Ja nie potrzebuję, żeby każdy mnie podziwiał, nie chcę błyszczeć. Ja jestem sobą, nikogo nie udaję - Jeśli coś się komuś nie podoba, to nie moja sprawa.
|
|
|
|