 |
|
- Dobrze wiesz , że nie lubię jak płaczesz . - Ludzie się zmieniają , a więc ich poglądy też , widocznie .
|
|
 |
|
I nie będę przy nim płakać , bo nie jest tego wart by zobaczyć jaka jestem słaba .
|
|
 |
|
- O czym będzie ta historia ?
- Kobieta , mężczyzna , kłamstwo , zazdrość może zdrada .... a na końcu parę łez .
|
|
 |
|
Przytulaj mnie kiedy czytam książkę i kiedy piję kawę , gdy robię śniadanie i gdy patrzę w lustro i gdy wyglądam przez okno .... po prostu rób to zawsze .
|
|
 |
|
Nie znam Cię, ale twój ryj mnie wkurwia.
|
|
 |
|
i tak tkwiła w samotności i bólu
niczym niedopałek Marlboro
uwięziony we wspomnieniach
na samym dnie taniej szkockiej
|
|
 |
|
zwykła dziewczyna z imieniem i nazwiskiem,
nosząca jeansy i śmiejąca się z wielu rzeczy,
zwykła nosząca w wnętrzu popielniczkę zamiast serca.
szeptająca nocą komuś, że go kocha chociaż nie...
|
|
 |
|
jak czuje się serce gdy mówi się komuś kogo się kocha,
że się kocha? jak zachowują się płuca odpowiedzialne za
oddech? jaka myśl pojawia się w głowie gdy w uszach dudni
' ja ciebie tez' ?
|
|
 |
|
by pocieszyć potrzebne są jedne ramiona, nie wiele,
by uszczęśliwić potrzebna jest tylko jedna para rąk,
warg, słów... jeden człowiek, kilkaset tętnic i organów.
|
|
 |
|
chcę być dziewczyną, która zmieniła wszystko. dziewczyną, która ma znaczenie. dziewczyną która dała Ci historię do opowiadania.
|
|
 |
|
prawda życiowa : każdy dupek ma serce. Mimo, że myślisz inaczej.
|
|
 |
|
wylało ci się mleko, które miało trafić do czarnej kawy, z butów wyłamał się obcas, a taksówka zamiast się zatrzymać ochlapała twój kremowy płaszcz - to nad wyraz kiepski dzień. mój pytasz? mój jest dniem do zniesienia mimo, iż siedzę sam, wódka się skończyła, a płuca wyplułem dwa metry od kanapy... wiesz, że to już rok kiedy odeszłaś? a ja nadal rozmawiam z tobą jakbyś stała obok? / specjalnie napisane w rodzaju męskim ;)
|
|
|
|