 |
|
Nigdy wcześniej nie powiedziałabym, że w moim życiu znajdzie się mężczyzna, który zburzy mój dotychczasowy porządek budowany przez tak długi czas, który z dnia na dzień będzie kochał mnie coraz bardziej i bardziej, akceptując przy tym wszystkie moje wady których jest sporo. Nie zdaję sobie sprawy, że mogłabym pokochać kogoś aż tak mocno, że ciężko będzie mi żyć, gdy nie ma Cię obok. Doskonale wiedziałam, że chce spędzić z nim resztę życia, bez względu na to, jakie przeszkody napotkają na swojej drodze. Nie chcę niczego, prócz tego aby zestarzeć się przy jego boku. Tak bardzo go kochałam!
|
|
 |
|
Nie lubię kiedy się nie odzywasz, tak bardzo boję się wtedy że jesteś z inną ;(
|
|
 |
|
Wiem, że jestem chamska, bo już nie raz przez swój charakter straciłam to, co było dla mnie ważne.
|
|
 |
|
czasem nie wolno odpuścić i stanąć z boku, bo w życiu są sprawy dużo ważniejsze niż spokój..
|
|
 |
|
Wojna ze mną? Gratuluje odwagi. Współczuje głupoty.
|
|
 |
|
Dziękuje za to, że poznałam niektóre osoby. Dziękuje też za to, że z niektórymi przestałam się zadawać.
|
|
 |
|
pomyślałeś choć raz, jak mocno bolało, gdy po raz kolejny odmawiałeś spotkania, bo alkohol i kumple byli ważniejsi ? jak słone musiały być łzy, które połykała licząc na to, że się zmienisz ? jak cholernie trudno było jej przetrwać każdy kolejny dzień, gdy potrzebowała mieć świadomość, że zwyczajnie jesteś, a ty miałeś ją w dupie ?
|
|
 |
|
Nie lubię kiedy się nie odzywasz, tak bardzo boję się wtedy że jesteś z nią, pomimo tego że przecież Ci ufam.
|
|
 |
|
dopóki nie poznałam Ciebie, nie wiedziałam, że tak bardzo można chcieć o kogoś walczyć. [shitforeveralone]
|
|
 |
|
jedna, druga, trzecia sznyta, z nią wypływają wszystkie moje błędy ;(
|
|
 |
|
jedna szczera rozmowa z tobą i wszystko wyjaśnione, nic do mnie nie czujesz :( kurwa mać tylko po co dawałeś te pieprzone nadzieje ? :(
|
|
 |
|
uwierz mi, chciałam zapomnieć. ale kurwa nie potrafię.
|
|
|
|