 |
|
'twoje blizny są twoją siłą.'
|
|
 |
|
i nie ma Cie, gdy moje życie spada w dół, i nie ma Cie, gdy wszystko łamie się na pól, ale kocham Cie, kocham, wciąż Cie kocham ku*wa i nie znam już innych słów.. ♥
|
|
 |
|
szczerze? chciałabym, żeby skończył się już ten dzień, tydzień, miesiąc, rok. w sumie jak dla mnie to wszystko mogłoby się już skończyć. -,-
|
|
 |
|
nie od razu stopisz z mego serca lód.
|
|
 |
|
nieważne, że Twoje ciuchy będą od Chanel, buty od McQueena, a włosy i makijaż zrobią Ci specjaliści. nieważne, że będziesz wyglądać jak najdoskonalsza Top Model. zawsze znajdzie się ktoś to zjedzie Cię od góry do dołu, bo jesteś po prostu lepsza. proste.
|
|
 |
|
miłość - bolesne, długotrwałe uczucie. prowadzące do częstego bólu serca i hektolitrów łez. jest ona trudna, ale i cholernie pożądana przez ludzi.
|
|
 |
|
jesteś najpiękniejszym błędem mojego życia.
|
|
 |
|
Nigdy nie wiedziałam czego chcę. W jednym momencie potrzebowałam miłości, a następnie ją odrzucałam tłumacząc, że wolę cieszyć się wolnością i niezależnością.
|
|
 |
|
śmierć się zbliża, już nawet czuję jej zapach.
|
|
 |
|
powinnam uczyć się biologii, niestety funkcje komórki nie są ciekawsze niż Ty.
|
|
 |
|
nie wytrzymałam. kolejny dzień kiedy marihuana odgrywała pierwszoplanową rolę. wybuch. ścisk w sercu. - dlaczego znowu mi to robisz? - wykrztusiłam przerywając rytmiczne łkanie -dlaczego się zmieniłeś? - czas, mija ludzie się zmieniają. - tylko tyle masz mi do powiedzenia? - jak coś Ci nie odpowiada to zerwij. jak mogę z Tobą skończyć kiedy jesteś całym moim światem? no powiedz. jedyny sposób to żyletka i odrobina odwagi.
|
|
 |
|
cudowne metr siedemdziesiąt sześć, które regularnie doprowadza mnie do szału.
|
|
|
|