 |
Przecież Ci nie powiem, że coś pęka. Tego nie da się opisać słowami, wiesz? Oddalamy się każdego dnia, ale nic z tym nie możemy zrobić, zupełnie nic. Wypuszczam Cię z rąk i boli, cholernie boli, ale nie jestem w stanie tego zatrzymać. Choć łzy rozmywają obraz, jedynie wzruszam ramionami. Nie krzyknę, straciłam głos. Tylko patrzę, ale wzrok też pusty. Przecież Ci nie powiem, że oto na naszych oczach umiera nam miłość. Obudzimy się dopiero kiedy nie zostanie z nas nic, kiedy nie będziemy mieli dokąd wracać./esperer
|
|
 |
Cokolwiek. Wódkę, prochy, szczerą rozmowę, ramię przyjaciela, mocne przytulenie. Cokolwiek, byleby przestało boleć./esperer
|
|
 |
Kocham Cię, ale to nie znaczy, że możesz mnie ranić, a ja nie odejdę. Odejdę, bo kocham też siebie./esperer
|
|
 |
|
'' Nie chcę żyć, idź po wódkę. ''
|
|
 |
|
Gdzieś pomiędzy kocham Cię, a nienawidzę. Gdzieś pomiędzy jesteś dla mnie wszystkim, a jesteś nikim. Gdzieś pomiędzy wróć, a wypierdalaj.. Gdzieś pomiędzy nami tak bardzo mam tego dość.. bo to, że Ciebie nie ma, boli mnie chyba najbardziej.
|
|
 |
"Generalnie zamiast dziesięciu szalejących za Tobą facetów, lepiej mieć jednego, ale normalnego i kochającego."
|
|
 |
"Pierdol Go. Zobaczysz, że jeszcze będzie skomlał pod Twoimi drzwiami."
|
|
 |
'I w sumie chuj z tym krajem, ludzie tutaj to bestie zanim zdążą Cie poznac już pierdolą jaki jesteś.'
|
|
 |
'
gdy potrzebuję cię nie mam w Tobie oparcia.'
|
|
 |
"Ciągle popełniam błędy, chociaż staram się unikać Może ty będziesz powodem że się zmienie To przy Tobie, opada podwyższone ciśnienie"
|
|
 |
'czy czujesz się szczęśliwy beze mnie?'
|
|
 |
"Już przestałam czekać na smsy od Ciebie, przestałam czekać aż sobie o mnie przypomnisz. Zauważyłam, że powoli przemijasz. Tylko czasem przypomnisz się gdzieś pomiędzy mijającymi minutami bezsennej nocy i wtedy po cichutku spłynie łza, której chyba nie muszę usprawiedliwiać."
|
|
|
|