 |
|
Zapach, który niczego nie przypomina, niczego nie płoszy, nie budzi pożądania.
|
|
 |
|
W końcu szczęście uśmiechnie się i do nas/ papierowy_ksiezyc
|
|
 |
|
For a moment a touch you feel ♥
|
|
 |
|
zliż z mych ust łzy bezradności/emoevelyn
|
|
 |
|
♥ Jaram się tobą bardziej niż Fretka Jeremiaszem ♥
|
|
 |
|
Zagubieni w sensie, oni czekają na ten dzień, którego nie będzie / trzeci wymiar
|
|
 |
|
W pierwszą rocznicę ich związku wybiegł z domu i pobiegł prosto do niej. Kiedy otworzyła drzwi wręczył jej róże, którą zerwał w pośpiechu w ogródku sąsiadki. - Ubieraj się wychodzimy - powiedział ciągnąc ją za rękę. - Ale pada. - To nic, no chodź - ponownie złapał ją za rękę i pociągnął. Biegli w stronę parku, zmoczeni od stóp do głów zatrzymali się przy jednej z ławek. Przyciągnął ją do siebie, objął po czym pocałował namiętnie. - Pamiętasz? To tu się poznaliśmy właśnie przy tej ławeczce. Spojrzałem Ci w oczy i od razu się zakochałem i tak zostało do dziś. KOCHAM CIĘ MAGDA ;*. - KOCHAM CIĘ KUBA ;* bardziej niż kogokolwiek. Bądź ze mną, nie zostawiaj mnie, tylko o to proszę - wtuliła głowę w jego ramiona, a łzy spłynęły po jej polikach. - Cii...- położył palec na jej ustach -... nawet o tym nie myśl, będziemy już zawsze razem, rozumiesz? - nie czekając na odpowiedź pocałował ją ponownie / papierowy_ksiezyc
|
|
 |
|
Przepraszam, że wstając każdego dnia myślałam o Tobie. Przepraszam, że wieczorami płakałam za Tobą. Przepraszam, że układałam sobie z Tobą życie. Przepraszam, że się z Tobą spotykałam i pozwoliłam sobą bawić. Przepraszam, że mnie poznałeś. Przepraszam za "kocham" wypowiedziane w duchu. Przepraszam za nieprzespane noce. Przepraszam, że uwierzyłam w Twoje obietnice, komplementy. Przepraszam, ale już mnie nie rań..
|
|
 |
|
Podszedł do niej i złapał dłoń. Spojrzał w pałające szczęściem tęczówki i uśmiechnął się spuszczając głowę. Jego nieśmiałość od razu zapunktowała u uroczej brunetki. Podniosła jego podbródek ku górze i delikatnie musnęła usta szepcząc cicho " Ja Ciebie też. ". / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
-telefon Ci dzwoni, nie odbierzesz? -nie. - odbierz, może to coś ważnego. - siedzisz mi na kolanach, więc nie możesz dzwonić, a co może być ważniejszego od Ciebie?
|
|
|
|