 |
|
`moją bajke napisał psychopata. w dodatku chyba najebany.`♥
|
|
 |
|
`Określ się kurwa konkretnie - jesteś, albo Cię nie ma.`♥♥
|
|
 |
|
`Cholerny ucisk w klatce piersiowej, smutne oczy, udawany uśmiech, powracające uczucie zagubienia i bezradności, znasz to?` ♥♥
|
|
 |
|
`nie chcę już dławić się martwymi nadziejami, nie chcę już płakać błędami, nie chcę już patrzeć na zakrwawione ręce, nie chcę już być przepełniony bólem.` ;((
|
|
 |
|
Straciłam wszelkie chęci, nachętniej zasnęłabym i nigdy nie obudziła. Bez bólu.♥
|
|
 |
|
''M jak miłość", to "Samo życie". Mieszkasz w "Hotelu 52", a tam poznajesz "Pierwszą miłość". Myślisz: kurczę "Jaka to melodia?" Może to już "Na dobre i na złe", ale nie.. to tylko "Świat według Kiepskich ...
|
|
 |
|
Pamiętasz dojrzewanie? Niezapominany klimat, pierwsze balety, amfetamina i tanie wina. Blauki spędzone w kinach były całym naszym światem, pierwsza miłość i pierwszy foch przyjęty na klatę. [ słoń ]
|
|
 |
|
te chwile, to miejsce, nie myśl, nie zatrzymasz mnie na więcej, choć konsekwencje są do nie odwrócenia, nie żałuje żadnych z nich, dały mi do myślenia.
|
|
 |
|
i wiesz co? To nie głupie choć mamy zgubną naturę kiedy chcemy uciec stąd, iść pod prąd, zamknąć oczy na te rzeczy, iść gdziekolwiek skoro na niczym Ci nie zależy.
|
|
 |
|
Być kimś więcej, niż tylko cieniem Twoich marzeń.
|
|
 |
|
4) i chcieć tego czego Ty chcesz i wiedzieć, że zatraciłam się cały i mimo to wiedzieć że przy Tobie jestem bezpieczna i opowiadać Ci o sobie najgorsze rzeczy i dawać Ci to co we mnie najlepsze, bo jesteś tego wart i odpowiadać na Twoje pytania chociaż wolałabym tego nie robić i mówić Ci prawdę kiedy wcale tego nie chcę i zachowywać się uczciwie dlatego, że wiem, że tego sobie życzysz i gdy myślę że wszystko skończone czepiać się Ciebie przez króciutkie dziesięć minut zanim na dobre wyrzucisz mnie ze swojego życia i zapominać kim jestem i próbować być bliżej bo pięknie jest uczyć się Ciebie i warto się wysilać i mówić do Ciebie źle po niemiecku i jeszcze gorzej po hebrajsku i chińsku i jakimś cudem, jakimś cudem, jakimś cudem, opowiedzieć Ci chociaż trochę o nieprzepartej, dozgonnej, przemożnej, bezwarunkowej, wszechogarniającej, rozpierającej serce, wzbogacającej umysł, ciągłej, wiecznotrwałej, miłości jaką do Ciebie czuję.
|
|
|
|