 |
|
wszystko jest tak samo, jak miesiąc temu. nic się nie zmieniło, za wyjątkiem pory roku i mojego samopoczucia. może ten gorszy humor jest skutkiem właśnie zimy, która nie pozwala nam wyściubić na dłużej nosa za okno. może jednak jest to wynik tego, że wszystko co stanie się przykrego w moim życiu odbieram jakoś głębiej i dotkliwiej, boli mnie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. to co szczęśliwe szybko puszczam w niepamięć i zupełnie się z niczego nie cieszę na dłuższą metę. przepełnia mnie cholerne zgorzknienie i zgryzota.
|
|
 |
|
rola facetów powinna ograniczać się do : prania, sprzątania i zadowalania kobiet jak tylko im się zamarzy.
|
|
 |
|
pamiętam jakby to było wczoraj , pamiętam jak mnie zostawiłeś ... najgorsza sobota jaka mogła się przydarzyć , a w poniedziałek wchodząc na hol widziałam Ciebie , siadając do ławki siadałam obok Ciebie a moje serce rozpadało się na milion kawałków , łzy leciały same a lekcja mijała beze mnie. Przemęczyłam się , najgorsze pierwsze trzy tygodnie , każdy pocieszał mnie a przyjaciółki jebały za to że się przejmowałam twoją obecnością .. i wiesz , mijało mi !! ale wtedy Ty wróciłeś . zawsze pamiętam. self-sufficient
|
|
 |
|
mój eden jest tam, gdzie Twój rytm bicia serca,
jeden uśmiech ponad wszystko do życia zachęca.
|
|
 |
|
co było nie zniknie, nie przeminie z wiatrem.
|
|
 |
|
bo go kochała . wytłumaczenie , prawie na wszystko . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
a jutro dzień jak co dzień .... życzenia , tort , dogryzki od każdego jaka jestem stara dupa ... dzień bez najlepszej przyjaciółki którą dopadła ta kurwa ( choroba ) ... totalny luz i mam nadzieje , że i On nie zapomni.
|
|
 |
|
pisałam z koleżanką :) poprawiałyśmy sobie humorek ... - wiesz Oluś nie na widzę walentynek i ich w tym roku nie będę obchodzić - rzuciłam. - a ja WALĘ TYNKI w tym roku i huj :lol2: hahahaha :* ubóstwiam :) self-sufficient ( a więc w tym roku każda niezainteresowana walentynkami WALI TYNKI w pokoju ) :P
|
|
 |
|
- znalazłem kłódkę , mam kłódkę - wrzeszczał podekscytowany młodszy brat .... - tssssa. no i co ? idź stąd ! - burknęłam . - to to , że teraz możesz zamknąć Go na kłódkę i On Ci jusss nigdy więcej nie ucieknie ... wiesssss ? :))) self-sufficient
|
|
 |
|
Zawsze ta suka wpierdoli się między nas , jakby nie mogła poczekać .... zawsze pokazuje że jest najważniejsza ... pierdole ta zrąbana choroba zawsze się pojawi wtedy kiedy nie potrzeba i teraz najlepsza przyjaciółka nie będzie na moich urodzinach :( !!!!!!!!!!!!!!!! eh.
|
|
 |
|
Ciemna noc, wysokie fale morza obijały się o brzeg z odbijającym się od pełni księżyca świecącym piaskiem .. Ona idąc boso wzdłuż plaży z pokaleczonymi stopami od kawałków szkiełek i kamieni .. Tęskniła. Tylko ona potrafi tak perfidnie zniszczyć znajomość .. Straciła go, tak w jedną sekundę, tak na pstryk .. Przybliżała się coraz bardziej do wody, jej ubrania powoli stawały się mokre .. Było jej to obojętne, w końcu straciła sens życia .. i w ten sposób ze zalanymi oczami od łez straciła również życie .. Nad ranem fale wyrzuciły jej ciało na brzeg a ona palcem z góry napisała na piasku .. ' Byłam mu wierna .. kazał mi odejść na zawsze ' . / melii
|
|
|
|