 |
|
Moimo iż codziennie płaczę przez Ciebie,mimo to ,że inni mówią mi ,żebym Cię zostawiła ja nie potrafię. Może będę tego żałowała ale jest szansa,że nam sie ułoży,że damy rade.Muszę spróbować jakoś naprawić "nasz" związek.O ile jeśli jeszcze mogę mówić o mnie i tobie "my".
|
|
 |
|
Wiem,że powinnam z nim zerwać ale nie potrafie. Nie obchodzi mnie to,że mnie rani,że cierpię przez Niego. Ja kocham go cała sobą i nie chce go stracić nie zerwę z Nim choć wiem,że powinnam.
|
|
 |
|
Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią ..
|
|
 |
|
Dlaczego ludzie nas opuszczają w tedy gdy są nam najbardziej potrzebni?
|
|
 |
|
Spierdalaj- wyraża więcej niż tysiąc słów
|
|
 |
|
Haha nazywasz się moją przyjaciółką a jak mam problem to ty masz mnie gdzieś. I to jest kurwa te twoje zawsze ci pomogę i będę z tobą. Zabawne..Masz mnie gdzieś ja Ciebie też. Wiesz jesteś zwykłą szmatą która próbuje zniszczyć mój związek.Ale ci się nie uda nie pozwolę na to aby taka kurwa jak ty zniszczyła mi to na czym aż tak mi zależy.
|
|
 |
|
I nawet jeśli umrę to i tak nikt nie będzie tęsknił. Szybko pogodzą się z moją śmiercią.Czasem nawet lepiej jest umrzeć,czasem śmierć rozwiązuje nasze problemy.W końcu śmierć nie jest taka zła. Znajdziemy się w zupełnnie innym świecie.W świecie w którym nie ma bólu i smutku. Będziemy zdala od tej pierdolonej miłości i udawanej przyjażni.
|
|
 |
|
Ostatnio usłyszałam,że nic nie wiem o życiu,że jestem zamłoda aby wypowiadać się na temat miłości,straty kogoś bliskiego. Ale czy wiek ma tu znaczenie? Przecież nieważne kiedy się zakochamy.Wiek to tylko liczba,a liczba nie powinna decydować o naszym życiu.Czy śmierć dziadka,babci,odejście chłopaka to nie jest strata kogoś bliskiego? Owszem może to nie jest śmierć męża czy coś ale wkońcu straciliśmy kogoś do kogo sie przywiązaliśmy więc to jest strata kogoś bliskiego. I czy naprawdę nie wiem nic o życiu i nie mam prawa o nim mówić?
|
|
 |
|
W pogoni za normalnością.
|
|
 |
|
Strata zawsze boli nieważne czy to był pies czy też chłopak. Tylko strata psa a strata chłopaka to różnica.Psa kupisz nowego nauczysz go tych samych sztuczek co tamtego,a chłopak? Niestety każdy jest inny, niepowtażalny nie znjdziesz drugiego takiego samego.Znajdziesz innego, lepszego.Tylko zanim znajdziesz drugiego to strata po tym pierwszym może Cię zabić.
|
|
 |
|
Czemu się poddałam? Bo zrozumiałam,że nie ma sesu zatrzymywać go zatrzymywać jeśli sam nie chce zostać.Niech odejdzie,daj mu wolność a zobaczysz wróci prędzej czy póżniej. Jeśli wróci pokaż,że jesteś szczęśliwa.Pokaż mu co stracił
|
|
 |
|
Każde rozwiązanie przynosi jakiś negatywny skutek .Mimo iż dla nas jest dobre dla innych niekoniecznie.
|
|
|
|