 |
|
Ręce mi drżą, bo nie ma dłoni, które gwarantują bezpieczeństwo.
|
|
 |
|
: Nie tęsknisz do końca za Nim samym. Tęsknisz bardziej za tym jak było. Tęsknisz za sms'ami na dobranoc, do których się przyzwyczaiłaś. Tęsknisz za tym, by ktoś zapytał jak Ci minął dzień. Tęsknisz za tym, że zawsze starał się wywołać uśmiech na Twojej twarzy. Przytakujesz, prawda? To dodam jeszcze jedno. Tęsknisz za tym, by być komuś potrzebna, za tym by Twoje osoba zajmowała myśli kogoś, za tym by w końcu być dla kogoś ważna. Skąd wiem? Też za tym tęsknie.
|
|
 |
|
Brak powodów by zostać jest dobrym powodem by odejść...
|
|
 |
|
Tamci, przed nim, byli poszukiwaniem. Inni, po nim, tylko próbą zapomnienia.
|
|
 |
|
Jak CI się układa? Mam nadzieję , że git i że w przeciwieństwie do mnie kurwa jakoś śpisz. -,- !!
|
|
 |
|
A jeśli niszczysz sam siebie? Nieszczęściem niszczysz szczęście. Brakiem miłości niszczysz miłość. Upadającą psychikę dobijasz tak ze trzy razy mocniej.
|
|
 |
|
Świat złamanych serc i niedotrzymanych obietnic.
|
|
 |
|
Ale jedno wiem po latach, prawdę musisz znać i ty, zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy
|
|
 |
|
Boję się,że jak znowu będziemy razem to będziemy się kłócić i oszukiwać. Boję się,że Nam się nie uda. Boję się,że znowu będziemy się ranić. Boję się,że znowu się mną zabawisz. Boję się,że znowu wszystko będzie jak kiedyś. Ja nie chcę żeby tak było. Chcę żeby było inaczej. Chcę żebyśmy wszystko sobie wyjaśnili. Chcę żeby było. Chcę żebyś mi wybaczył. Chcę znowu poczuć smak Twoich ust. Chcę znowu się do Ciebie przytulić. Chcę znowu poczuć Twoją bliskość. Tak bardzo chcę być z Tobą,ale wiem,że nie mogę. Wiem,że to nie ma sensu.
|
|
 |
|
Łatwo powiedzieć zerwij z Nim kontakt,zapomnij o Nim,ale nikt nie rozumie,że nie chcę o Nim zapomnieć,chcę żeby był,chcę żeby mnie kochał tak jak kiedyś. Nie rozumieją tego jakie uczucie łączyło. Mówią,że to "chora miłość",dla mnie może być i psychiczna miłość,ważne żeby mnie kochał na zawsze. Chcę z Nim być do końca mojego pustego życia. Bez Niego moje życie było jest i będzie puste. Gdy był obok mnie czułam się bezpieczna,mogłam iść za w ciemno. Oddałabym życie za Tego kretyna,a On,On miał i ma to w dupie. Chuj Go obchodzi to,że nadal za Nim tęsknię i nadal Go kocham. Byłam tylko przygodą na kilka tygodni które dla Niego nic nie znaczyły,a dla mnie były wszystkim. Był i nadal jest całym moim światem.
|
|
 |
|
Ostatni raz przed moją śmiercią pocałuj mnie.
Ostatni raz przed moją śmiercią spójrz na mnie z tym porządaniem.
Ostatni raz przed moją śmiercią znowu mnie kochaj.
Ostatni raz przed moją śmiercią bądź przy mnie.
Ostatni raz przed moją śmiercią powiedz mi "Kocham Cię najbardziej na świecie".
Ostatni raz przed moją śmiercią zadzwoń tylko po to,aby powiedzieć mi "Dobranoc piękna.".
Ostatni raz przed moją śmiercią bądź tylko mój już na zawsze do końca moich dni. Ostatni raz przed moją śmiercią tak poprostu,bezgranicznie mnie kochaj.
|
|
 |
|
To ja to zniszczyłam,tak wiem to moja wina,że nie jesteśmy razem,ale wszystko kiedyś się kończy. Brakuje mi Go próbuje Go zastąpić kimś innym,ale to níe to samo. Níe czuje już tej bezgranicznej radości na samą myśl o Naszym spotkaniu. Nie towarzyszy mi już uczucie bycia kochaną i cenioną. Nie czuje już,że serce bije mi 100 razy szybciej gdy jest obok,gdy się zegnalismy níe chcialam Go puścić,chciałam żeby był obok zawsze,nie zważając na przeciwności losu. Uwierzylam,że to prawdziwa miłość,a nie takie chwilowe zauroczenie,myślałam,że będzie mnie kochał cały czas pomimo wszystko. Wiesz brakuje mi tego jak mnie przytulal. Brakuje mi tego jak pisał mi"Dobranoc kochanie. Kocham Cie skarbie",a najbardziej brakuje mi Jego obecności i radości którą mi dawał. Byłam tylko zabawka dla Niego. Tylko,że ja to zniszczyłam nie On,tylko ja. Tak bardzo za Nim tęsknię,bardzo Go kocham. Chyba nie wyobrażasz sobie jak bardzo mi Ciebie brakuje.
|
|
|
|