głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika truskawkowadamaa

Chciałam tylko pięciu minut z dwudziestu czterech godzin. Dwóch liter z potoku słów. Jednego zerknięcia spośród setek ukradkowych spojrzeń. Znów chciałam zbyt wiele.

princeps dodano: 27 stycznia 2012

Chciałam tylko pięciu minut z dwudziestu czterech godzin. Dwóch liter z potoku słów. Jednego zerknięcia spośród setek ukradkowych spojrzeń. Znów chciałam zbyt wiele.

przecież to normalne  że nastolatka ma pierdolnik w pokoju  że chodzi nieogarnięta i nie wyspana  że lubi imprezować  głośno słuchać muzyki  trochę przeklina i nie kryje się ze śmiechem  nawet w sytuacji wymagającej powagi. to normalne  że nastolatka  mimo młodego wieku  w sercu już nosi pierwszą miłość  i że skacze jak dziecko na widok przyjaciół. to normalne  że chce odrobinę prywatności w swoim pokoju  że wysyła nieskończoną ilość sms'ów i tęskni   potrafi tęsknić jak małe dziecko za ukochanym misiem czy inną zabawką. nastolatka chcę zwiedzać świat  poznawać nowych ludzi  nowe kultury  kształcić się. ma przynajmniej jedną wspaniałą przyjaciółkę  ale potrzebuje też faceta  z którym będzie mogła rozmawiać o głupotach  wygłupiać się i wzbudzać zazdrość by potem upewniać go w fakcie  że jest dla niej bardzo ważny ♥

princeps dodano: 27 stycznia 2012

przecież to normalne, że nastolatka ma pierdolnik w pokoju, że chodzi nieogarnięta i nie wyspana, że lubi imprezować, głośno słuchać muzyki, trochę przeklina i nie kryje się ze śmiechem, nawet w sytuacji wymagającej powagi. to normalne, że nastolatka, mimo młodego wieku, w sercu już nosi pierwszą miłość, i że skacze jak dziecko na widok przyjaciół. to normalne, że chce odrobinę prywatności w swoim pokoju, że wysyła nieskończoną ilość sms'ów i tęskni - potrafi tęsknić jak małe dziecko za ukochanym misiem czy inną zabawką. nastolatka chcę zwiedzać świat, poznawać nowych ludzi, nowe kultury, kształcić się. ma przynajmniej jedną wspaniałą przyjaciółkę, ale potrzebuje też faceta, z którym będzie mogła rozmawiać o głupotach, wygłupiać się i wzbudzać zazdrość by potem upewniać go w fakcie, że jest dla niej bardzo ważny ♥

 Już zapomniałam jak to jest...   Co takiego?   Jak to jest być tak beztrosko i cholernie szczęśliwą. ♥

princeps dodano: 27 stycznia 2012

-Już zapomniałam jak to jest... -Co takiego? -Jak to jest być tak beztrosko i cholernie szczęśliwą. ♥

późnym wieczorem zeszłam do sklepu. dochodząc słyszałam głośne rozmowy. bałam się wychodzić wieczorami. pierwsza myśl jaka mi przemknęła to:  menele stojący pod sklepem. jak zwykle się doczepią.   wyszłam zza rogu i patrzyłam z niedowierzaniem. siedział na schodach z browcem między nogami. momentalnie zrobiło mi się gorąco  chociaż na dworze było tylko kilka stopni powyżej zera. modliłam się  żeby żaden z jego kumpli nie odezwał się ani słowem. na marne.  o  księżniczka idzie.  wzięłam głęboki oddech naciskając klamkę od drzwi sklepu. w pośpiechu kupiłam to co potrzebowałam i z drżącymi nogami wyszłam. już nie siedział  tylko stał patrząc na mnie i opierając się o poręcz.   nawet na zwykłe 'siema' jej nie stać. zajebiście kurwa.   kopnął puszkę z piwem a mnie serce o mały włos nie wyskoczyło z klatki piersiowej. dzisiaj boję się przejść obok ciebie na ulicy. i kto by pomyślał  że kiedyś twoje ramiona wydawały mi się najbezpieczniejszym miejscem na ziemi.♥.

princeps dodano: 27 stycznia 2012

późnym wieczorem zeszłam do sklepu. dochodząc słyszałam głośne rozmowy. bałam się wychodzić wieczorami. pierwsza myśl jaka mi przemknęła to:- menele stojący pod sklepem. jak zwykle się doczepią. - wyszłam zza rogu i patrzyłam z niedowierzaniem. siedział na schodach z browcem między nogami. momentalnie zrobiło mi się gorąco, chociaż na dworze było tylko kilka stopni powyżej zera. modliłam się, żeby żaden z jego kumpli nie odezwał się ani słowem. na marne.- o, księżniczka idzie.- wzięłam głęboki oddech naciskając klamkę od drzwi sklepu. w pośpiechu kupiłam to co potrzebowałam i z drżącymi nogami wyszłam. już nie siedział, tylko stał patrząc na mnie i opierając się o poręcz. - nawet na zwykłe 'siema' jej nie stać. zajebiście kurwa. - kopnął puszkę z piwem a mnie serce o mały włos nie wyskoczyło z klatki piersiowej. dzisiaj boję się przejść obok ciebie na ulicy. i kto by pomyślał, że kiedyś twoje ramiona wydawały mi się najbezpieczniejszym miejscem na ziemi.♥.

Chciałabym być Twoją ulubioną dziewczyną  chciałabym byś myślał  że jestem powodem  dla którego żyjesz tutaj  na tym świecie i chciałabym  aby mój uśmiech był Twoim ulubionym rodzajem uśmiechu  a sposób w jaki się ubieram  najbardziej Ci się podobał. Chciałabym  abyś mnie nie pojmował  a jednak wiedział doskonale  jaka jestem. Chciałabym  byś trzymał mnie za rękę  kiedy jestem zdenerwowana i zła i chciałabym  abyś zawsze pamiętał jak wyglądałam  kiedy pierwszy raz na Ciebie spojrzałam  ale przede wszystkim chciałabym  abyś mnie kochał  abyś mnie potrzebował i chcę  abyś beze mnie czuł się niekompletny i żeby beze mnie Twoje serce było złamane i abyś beze mnie spędził wszystkie noce bezsennie  abyś beze mnie nie mógł jeść i żeby myśl o mnie była ostatnią myślą przed Twoim snem. ♥

princeps dodano: 27 stycznia 2012

Chciałabym być Twoją ulubioną dziewczyną, chciałabym byś myślał, że jestem powodem, dla którego żyjesz tutaj, na tym świecie i chciałabym, aby mój uśmiech był Twoim ulubionym rodzajem uśmiechu, a sposób w jaki się ubieram, najbardziej Ci się podobał. Chciałabym, abyś mnie nie pojmował, a jednak wiedział doskonale, jaka jestem. Chciałabym, byś trzymał mnie za rękę, kiedy jestem zdenerwowana i zła i chciałabym, abyś zawsze pamiętał jak wyglądałam, kiedy pierwszy raz na Ciebie spojrzałam, ale przede wszystkim chciałabym, abyś mnie kochał, abyś mnie potrzebował i chcę, abyś beze mnie czuł się niekompletny i żeby beze mnie Twoje serce było złamane i abyś beze mnie spędził wszystkie noce bezsennie, abyś beze mnie nie mógł jeść i żeby myśl o mnie była ostatnią myślą przed Twoim snem. ♥

najpierw nie będzie znaczył dla Ciebie nic. dopiero po jakimś czasie wyłoni się z tłumu  a Ty z uśmiechem powiesz do koleżanek: 'fajny koleś'. po pewnym czasie dowiesz się jak ma na imię  gdzie mieszka  i czy ma dziewczynę   jednak twierdzić będziesz  że to tylko tak o  aby wiedzieć. z czasem złapiesz się na tym  że wyglądasz Go wśród tłumu  szukasz Jego twarzy i wiesz o Nim więcej niż o sobie. gdy koleżanki będą pytać co Ci jest  i wmawiać  że się zakochałaś   Ty będziesz zaprzeczać. w końcu się zakochasz  na prawdę. nie będzie innej myśli niż On  a gdy ktoś zapyta   będziesz tylko spuszczać wzrok w dół  szybko zmieniając temat. ten koleś  który kiedyś kompletnie Cię nie obchodził   stanie się całym Twoim światem. tak  miłość to dziwny proces..♥

princeps dodano: 27 stycznia 2012

najpierw nie będzie znaczył dla Ciebie nic. dopiero po jakimś czasie wyłoni się z tłumu, a Ty z uśmiechem powiesz do koleżanek: 'fajny koleś'. po pewnym czasie dowiesz się jak ma na imię, gdzie mieszka, i czy ma dziewczynę - jednak twierdzić będziesz, że to tylko tak o, aby wiedzieć. z czasem złapiesz się na tym, że wyglądasz Go wśród tłumu, szukasz Jego twarzy i wiesz o Nim więcej niż o sobie. gdy koleżanki będą pytać co Ci jest, i wmawiać, że się zakochałaś - Ty będziesz zaprzeczać. w końcu się zakochasz, na prawdę. nie będzie innej myśli niż On, a gdy ktoś zapyta - będziesz tylko spuszczać wzrok w dół, szybko zmieniając temat. ten koleś, który kiedyś kompletnie Cię nie obchodził - stanie się całym Twoim światem. tak, miłość to dziwny proces..♥

Gwałtownie w środku nocy otwieram rozpaczliwie smutne i spuchnięte oczy  spontanicznie podnosząc się wraz z przyśpieszającym się oddechem. Siadam na łóżku opierając się o ścianę  a swoje kolana tulę do siebie  lekko się kołysząc  niczym opuszczone dziecko. Czuję chłód  zaczyna brakować mi powietrza  a po plecach przechodzą mi ciarki. Z zagryzionych warg szepcze przekleństwa  krzyczę z bólu  próbując się uspokoić. Papierosy wypadają mi z trzęsących się rąk. Nagle wszystko ustaję. Słyszę tylko mój oddech i deszcz uderzający w szyby. Czuję łzę spływającą po moim policzku  którą szybko wycieram wmawiając sobie  że jestem silna. Stoję wpatrzona w lustro  mając nadzieję  że to tylko lustrzane deformacje  że to nie jestem prawdziwa ja. Proszę zapewnij  że każde kłucie w klatce piersiowej ma jakieś znaczenie  że ten cholerny ból ma sens. Powiedź  że miliony szpilek wbijanych w mięsień mego serca  nie są karą.♥.

princeps dodano: 27 stycznia 2012

Gwałtownie w środku nocy otwieram rozpaczliwie smutne i spuchnięte oczy, spontanicznie podnosząc się wraz z przyśpieszającym się oddechem. Siadam na łóżku opierając się o ścianę, a swoje kolana tulę do siebie, lekko się kołysząc, niczym opuszczone dziecko. Czuję chłód, zaczyna brakować mi powietrza, a po plecach przechodzą mi ciarki. Z zagryzionych warg szepcze przekleństwa, krzyczę z bólu, próbując się uspokoić. Papierosy wypadają mi z trzęsących się rąk. Nagle wszystko ustaję. Słyszę tylko mój oddech i deszcz uderzający w szyby. Czuję łzę spływającą po moim policzku, którą szybko wycieram wmawiając sobie, że jestem silna. Stoję wpatrzona w lustro, mając nadzieję, że to tylko lustrzane deformacje, że to nie jestem prawdziwa ja. Proszę zapewnij, że każde kłucie w klatce piersiowej ma jakieś znaczenie, że ten cholerny ból ma sens. Powiedź, że miliony szpilek wbijanych w mięsień mego serca, nie są karą.♥.

Byłeś tak wkurwiony  a ja wiedząc to denerwowałam Cie jeszcze bardziej. Popychałam  wyzywałam chociaż wiedziałam  że mógłbyś mnie w każdej chwili uderzyć. Nie bałam się . Kazałam wręcz namawiałam Cie żebyś to zrobił. Chcąc pobudzić w Tobie jeszcze większy agresor powiedziałam  że Cie zdradziłam. Byłam przygotowana na najgorsze. Jednak Ty uspokoiłeś się  opanowałeś furie. Moje ręce  które trzymałeś w nadgarstkach żeby uchronić się od kolejnych uderzeń położyłeś sobie na ramieniu. Wtuliłeś się we mnie jak bezbronne dziecko mocząc przy tym moją koszulkę i włosy łzami...Nastała cisza. Nie było już słychać serc  które kilka sekund wcześniej waliły jak oszalałe.Oba pękły w tym samym momencie.♥.

princeps dodano: 27 stycznia 2012

Byłeś tak wkurwiony ,a ja wiedząc to denerwowałam Cie jeszcze bardziej. Popychałam ,wyzywałam chociaż wiedziałam ,że mógłbyś mnie w każdej chwili uderzyć. Nie bałam się . Kazałam wręcz namawiałam Cie żebyś to zrobił. Chcąc pobudzić w Tobie jeszcze większy agresor powiedziałam ,że Cie zdradziłam. Byłam przygotowana na najgorsze. Jednak Ty uspokoiłeś się ,opanowałeś furie. Moje ręce ,które trzymałeś w nadgarstkach żeby uchronić się od kolejnych uderzeń położyłeś sobie na ramieniu. Wtuliłeś się we mnie jak bezbronne dziecko mocząc przy tym moją koszulkę i włosy łzami...Nastała cisza. Nie było już słychać serc ,które kilka sekund wcześniej waliły jak oszalałe.Oba pękły w tym samym momencie.♥.

Zaproszę Cię na herbatę   ale to nie będzie taka zwykła herbata . Pozornie posłodzona tak jak lubisz . Wymieszam ją myślami o Tobie   których tyle się nazbierało . Dodam wyrzuty sumienia   bo zrobiłam błąd i tak bardzo tęskniłam . Na dnie znajdziesz kolejną szansę   ale Ty nigdy nie dopijasz do końca .♥.

princeps dodano: 27 stycznia 2012

Zaproszę Cię na herbatę , ale to nie będzie taka zwykła herbata . Pozornie posłodzona tak jak lubisz . Wymieszam ją myślami o Tobie , których tyle się nazbierało . Dodam wyrzuty sumienia , bo zrobiłam błąd i tak bardzo tęskniłam . Na dnie znajdziesz kolejną szansę , ale Ty nigdy nie dopijasz do końca .♥.

Uwielbiam ten moment kiedy go nie zauwazam a on obejmuje mnie od tylu calujac w policzek. Kiedy wpada do mnie jak mam zly dzien i krzyczac ''ogarnij sie leniu'' wyciaga mi z szafy ciuchy i tuszuje mi rzesy  kiedy nie mam ochoty wychodzic a on za nogi wydziera mnie z pokoju  kiedy robi mi kisiel przypominajacy wode  kiedy odbiera za mnie telefony splawiajac dziecinne kolezanki z klasy  kiedy daje mi papierosa jak widzi  ze sie zdenerwuje tylko po to aby nie meczyc sie z moim humorem  kiedy odprowadza mnie do domu mimo iz powrót zajmie mu bita godzine. Kocham w nim to  ze nie jest jak ci inni i nie wstydzi sie okazywac uczuc przed kumplami  kocham te pozegnania kiedy nie chce wypuscic mnie ze swoich ramion i kocham w nim to ze czesto slysze z jego ust ''dziekuje ze jestes''. Albo jestem tak w niego zapatrzona albo jest idealem.♥.

princeps dodano: 27 stycznia 2012

Uwielbiam ten moment kiedy go nie zauwazam a on obejmuje mnie od tylu calujac w policzek. Kiedy wpada do mnie jak mam zly dzien i krzyczac ''ogarnij sie leniu'' wyciaga mi z szafy ciuchy i tuszuje mi rzesy, kiedy nie mam ochoty wychodzic a on za nogi wydziera mnie z pokoju, kiedy robi mi kisiel przypominajacy wode, kiedy odbiera za mnie telefony splawiajac dziecinne kolezanki z klasy, kiedy daje mi papierosa jak widzi, ze sie zdenerwuje tylko po to aby nie meczyc sie z moim humorem, kiedy odprowadza mnie do domu mimo iz powrót zajmie mu bita godzine. Kocham w nim to, ze nie jest jak ci inni i nie wstydzi sie okazywac uczuc przed kumplami, kocham te pozegnania kiedy nie chce wypuscic mnie ze swoich ramion i kocham w nim to ze czesto slysze z jego ust ''dziekuje ze jestes''. Albo jestem tak w niego zapatrzona albo jest idealem.♥.

Chciałabym   żeby mnie pokochał. Ale tak całą. Razem z moimi narzekaniami na życie. Razem z moim głupkowatym śmiechem. Pomimo mojego obłędu. Pokochał. ♥

princeps dodano: 27 stycznia 2012

Chciałabym , żeby mnie pokochał. Ale tak całą. Razem z moimi narzekaniami na życie. Razem z moim głupkowatym śmiechem. Pomimo mojego obłędu. Pokochał. ♥

http:  www.youtube.com watch?v=RLKVofVM5oY feature=related

princeps dodano: 27 stycznia 2012

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć