 |
|
Pomyśl, pierwsze kroki, poczujesz ból upadku, przyzwyczaj się bo będzie w chuj upadków.
|
|
 |
|
I to będzie takie pierdolnięcie. Nagłe olśnienie. Możesz wtedy robić kanapki, pisać kartkówkę z matmy czy nudzić się na rodzinnym obiedzie. Nieważne, to trafi Cię na pewno w najmniej spodziewanym momencie. Kolejne mrugnięcie będzie przełomem, bo właśnie wtedy uświadomisz sobie jak on cholernie jest dla Ciebie ważny ,i że tęsknisz. /esperer
|
|
 |
|
Podepczę wspomnienia o Tobie czarnymi szpilkami. Z klasą nie uronię ani jednej łzy, wypuszczę tylko nikotynę z płuc tak jakbym wyrzucała Cię równocześnie z mojego wnętrza. Jesteś już tylko pustą butelką, dopalonym papierosem, przeczytaną książką. /esperer
|
|
 |
|
Nie mów 'do widzenia' skoro na myśli masz 'żegnaj'. /esperer
|
|
 |
|
Jesteś jak święta. Przydarzasz się raz w roku, a potem każesz na siebie czekać. /esperer
|
|
 |
|
On wcale nie musi być obok żebym czuła jego obecność./esperer
|
|
 |
|
Stanęłam na palcach, a on mimo wszystko musiał się pochylić żebyśmy mogli sięgnąć swoich ust./esperer
|
|
 |
|
Bo masz być i masz mnie przytulać. Po prostu stój obok i nadawaj sens wszystkiemu./esperer
|
|
 |
|
1000 obserwowanych. Dzięki ♥
|
|
 |
|
Jestem wredna, to fakt. Potrafię umawiać się z kolesiami, flirtować z nimi chociaż dobrze wiem, że nic z tego. Uwielbiam zwodzić ich marne istotki, a potem z uśmiechem na ustach nie odpisywać na wysyłane wiadomości. Lubię tak znikać z ich życia bez słowa wyjaśnienia, mijać na ulicy tak jakbyśmy nigdy się nie znali. A wszystko przez to, że kiedyś spotkałam męską wersje mnie. /esperer
|
|
 |
|
Dam sobie bez Ciebie radę. Potem./esperer
|
|
|
|